To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Takie tam dla zabicia nuudy...
#10
Leszek dzięki za głos w dyskusji, szczególne cenne są informacje na temat samej rzeki. Jak się zachowują obiekty z nią płynące itd.
Płynąca Boja Radiowa Smile DOBRE!.
Czyli tak:
By taki eksperyment miał sens wogóle to myślę że PBR musi mieć co najmniej:
- GPS
- Procesor (ma spać i oszczędzać baterie GPS-a uruchamia co ustalony czas by pobrać dane i skorygować zegar i ponadawać)
- Jakiś nadajnik który nadawał by bikony na przykład RTTY co ustalony czas, albo zawsze o tej samej godzinie przez na przykład 10minut
- TRX na 144.800 z trackerem który będzie nadawał ramki tylko gdy usłyszy silne sygnały.
- Całkowicie rezerwowy system w postaci modemu GSM który po odebraniu połączenia zrzuca je i odsyła do dzwoniącego sms-a z pozycją.

Dawajcie jeszcze jakieś pomysły... póki co to tylko rozważania teoretyczne więc nawet najbardziej szalony pomysł możemy przedyskutować.

...przede wszystkim nie zakłócać...
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Takie tam dla zabicia nuudy... - przez SQ9MDD - 09-08-2013, 17:39

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości