25-12-2011, 12:38
W tym przypadku zadziała, ale o wiele lepiej jest nawijać uzwojenie sprzęgające między zwojami cewki rezonansowej od strony jej zimnego końca. Pisałem już o tym na forum.
Jeśli cewka rezonansowa nie jest na rdzeniu toroidalnym tylko ma zwykły korpus z wkręcanym rdzeniem dostrojczym to ten zimny koniec powinien być od góry tam gdzie jest wkręcany rdzeń. Wielu kolegów poniosło klęskę przy wykonaniu obwodów do Bartka i podobnych TRXów właśnie z powodu źle nawiniętych obwodów. Przy prawidłowo nawijanych obwodach proste radia mają taką czułość, że nie potrzebują żadnych dodatkowych wzmacniaczy w.cz. a i mocy nadajnika będzie więcej, a tendencji do wzbudzania mniej.
Jeśli cewka rezonansowa nie jest na rdzeniu toroidalnym tylko ma zwykły korpus z wkręcanym rdzeniem dostrojczym to ten zimny koniec powinien być od góry tam gdzie jest wkręcany rdzeń. Wielu kolegów poniosło klęskę przy wykonaniu obwodów do Bartka i podobnych TRXów właśnie z powodu źle nawiniętych obwodów. Przy prawidłowo nawijanych obwodach proste radia mają taką czułość, że nie potrzebują żadnych dodatkowych wzmacniaczy w.cz. a i mocy nadajnika będzie więcej, a tendencji do wzbudzania mniej.

