19-12-2011, 11:41
Nie do końca. Jak pokazują testy porównawcze mojej sondy z sondą TEXAS-250 za którą dałem ponad stówę to widać że jest sens zarobić samemu. Pod warunkiem że ma się wszystko pod ręką i nie bedzie musiało z tym grzebać kilka dni. Bo gdybym miał poświęcić kilka dni to już wolałbym iść za pomocnika murarza a za zarobione pieniądze kupić fabryczną sondę i pewnie jeszcze na sporo browara starczy.
Inna sprawa, to fakt że sondy z rzeczywistymi pojemnościami poniżej 15pF są już naprawdę drogie. Stówa to za mało, a mnie wyszła pojemność 12pF.
Marek
Inna sprawa, to fakt że sondy z rzeczywistymi pojemnościami poniżej 15pF są już naprawdę drogie. Stówa to za mało, a mnie wyszła pojemność 12pF.
Marek

