(11-01-2010, 9:56)SP4HKQ napisał(a): [...] a na niedobranym MARze róznica wynosiła tylko 10 dB. [...]
Zdzisław,
dokładnie tak! Dzięki za szczegółowe wyjaśnienie

Nie zrobiłem sobie jeszcze analizatora widma - w planach, owszem jest
-W7ZOI SA, czyli to co opisał Jacek SP8BAI w 10 i 11/2009 ŚR, albo rozwiązanie Rafała SQ4AVS, wykorzystujące np. NWT500.
Chcąc jednak jakoś zobaczyć co się dzieje (nie tylko na oscyloskopie, czy w odbiorniku TS450,
którym posłuchałem harmonicznych) - "na szybko" zmontowałem prosty układ wg znanego schematu:
Nie montowałem tylko wzmacniacza wyjściowego. Jako mieszacz dałem najpierw TUF-1MH (+13dBm LO),
ale zmieniłem na TFM-2 (+7dBm), bo z mojego egzemplarza NWT500 sygnał jest za mały.
Filtry wyjściowe można przełączać zworkami.
Tak naprędce zmontowanym "analizatorem widma"
obejrzałem sygnał z NWT7,ustawionym jako VFO na 1.8 MHz, bez tłumików. Oto co otrzymałem:
No koszmar! Druga harmoniczna na poziomie zaledwie -10dBc, trzecia -30dBc.
Wzmacniacz wyjściowy NWT7 do poprawki!

(Tak to się właśnie kończy, jak z uszkodzonym oscyloskopem próbuje się "poprawiać" układ...
A "lepsze jest zawsze wrogiem dobrego"... Bo ten egzemplarz NWT7 kiedyś był dobry...).
Zaś pozycja "zrobić Spectrum Analyser" awansuje na mojej liście TO-DO na jedno z pierwszych miejsc


