Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Naprawa i usprawnienia lutownicy transformatorowej
#26
Nie rozumiem problemu za dużej mocy transformatorówki. Moja zrobiona w połowie lat 70-tych ubiegłego wieku wciąż dzielnie służy mimo, że przez kilka lat pracowała zawodowo i przez wiele tal amatorsko. Ma 80W i ilość podanego ciepła się reguluje czasem grzania i tyle.
Co do nieszczęsnych śrubek (swoją urwałem bardzo szybko i przegwintowałem na M4). W następnej kupionej przeze mnie lutownicy pozakładałem śrubki M3,5 wykręcone z gniazdek instalacyjnych 220V. Dzo dziś używa jej mój syn i sobie chwali.

Co do preszpanu.... do kupienia w arkuszach w hurtowniach z dodatkami krawieckimi.

Pozdrówka
Kuba
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości