To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bartek
#75
Skoro wspomniałeś o oscyloskopie ... oscyloskop to podstawa ! bez niego nie masz pojęcia co i gdzie ie zniekształca, jak pracują stopnie wzmacniacza itp itd ...
Czekaj aż będziesz mógł pomierzyć wszystko po kolei oscyloskopem. Podejrzewam że dużo się wyjasni wtedy. Pięknie się ustawia punkt pracy kazdego stopnia. Moim zdaniem jest to konieczne gdyż z tego co jeszcze pamiętam o tych tranzytorkach które stosujesz to są różnie wersje wzmocnieniowe BC107 ma chybba A, B, C a podobne do BC211 maja chyba 6, 10 , 16 co znaczyło Betę: 60, 100, 160. Jesli więc na schemacie miałeś tranzystor ze wzmocnieniem 60 a dałeć 100 lub 160 to pewnie punkt pracy wskoczył w zakres przesterowań. Ale pewnie o tym wiesz. Tak piszę na wszelki wypadek. Podejrzewam że ustawienie od początku punktów pracy da lepsze efekty niz twoje ekranowanie - ale ekran nie zaszkodzi.
na inne pytanie ja nie odpowiem bo nie robuiłem bartka i nie wiem nawet jak wygląda schemat.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Bartek - przez SQ6KBT - 20-04-2010, 16:04

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości