(09-01-2010, 23:30)sq5stz napisał(a): Chłopacy! Więcej luzu! Ja wiem, że nasze sprawy są ważne, ale... wszedłem kiedyś do sklepu muzycznego i poprosiłem o kalafonię. Pani sprzedawczyni zapytała rezolutnie:
- Do skrzypiec?
A ja odpowiedziałem z kamienną twarzą:
- Nie, do lutowania!
Dobrze, że nie zapytałeś, co to jest "skrzypce"?..
Zbyszek
SP3NYF
SP3NYF

