Pamiętam, że kiedy zaczynałem składać Taurusa nie miałem jeszcze żadnego odbiornika KF, więc BFO sprawdziłem podpinając do niego licznik częstotliwości - rozwiązanie niezbyt fortunne z tego względu, że o ile mi wiadomo ten generator jest bardzo podatny na rozstrojenie. W każdym razie wówczas wszystko wyglądało ok. Dzisiaj zrobiłem to tak, jak sugerował SP5DDJ w instrukcji. Wziąłem odbiornik (niestety nie mam porządnego odbiornika komunikacyjnego na KF, a jedynie proste radyjko w postaci YachtBoy'a 80). Do wejścia antenowego włożyłem koniec 10 cm przewodu i całość położyłem obok zmontowanej płytki. Radio ustawiłem na 9,996 MHz (dokładnie już nie mogę) i kręcąc trymerem udało mi się złapać sygnał BFO. Na 10MHz zresztą też się dało.
Zresztą nie sądzę, żeby to było to - gdy kręcę trymerem podczas słuchania stacji głos nadawcy zmienia się od bardzo niskiego "crapania" do wysokiego "skrzeczenia". Pomyślałem też, że być może wstrajam się od strony niewłaściwej wstęgi, ale cy wówczas byłbym w stanie zrozumieć pojedyncze słowa (np. literowanie i cyfry)?
Zresztą nie sądzę, żeby to było to - gdy kręcę trymerem podczas słuchania stacji głos nadawcy zmienia się od bardzo niskiego "crapania" do wysokiego "skrzeczenia". Pomyślałem też, że być może wstrajam się od strony niewłaściwej wstęgi, ale cy wówczas byłbym w stanie zrozumieć pojedyncze słowa (np. literowanie i cyfry)?

