To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
QRP-CW wg. SP5QU - prośba o identyfikację mojego QRP z przed 30 lat
#52
Ok. dziś będę w domu tak że na 90% zrobimy próbę. Smile

Co do nadajnika to kryje on rezerwy. Sam moment przełączania odbiór/ nadawanie/odbiór/ to nieprzyjemny ostry trzask a potem takie "tukanie" w rytm klucza. To trzeba dopracować i w jakiś sposób "miękko" odłączać/wyciszać głośnik.... Mam już pomysł.

Według mnie brakuje monitora nadawania, (generatorka) a można zrobić coś prostego na jednym, góra dwóch tranzystorach germanowych lub krzemowych. Taki podsłuch własnego nadawania to na początku chyba pomocne.

Mam wątpliwości co do RIT. Kiedy Pan Chojnacki projektował radio RIT był koniecznością bo wielu z krótkofalowców miało osobno nadajnik - osobno odbiornik, np. Lambda, EKD... albo RBM-ki Teraz tak się nie już zdarza, a ten RIT wnosi tylko zakłócenia i ujemnie wpływa na stabilność generatora...

Działam. Smile
Shy SP5RF
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości