10-11-2011, 19:36
Mam pytanie do kolegów, którzy znają się na konstrukcjach radiowych, bo moje doświadczenie jest w tym temacie bardzo niewielkie. Obwód wyjściowy dla Taurusa na 20m zawiera 2x 150pF, 330pF i 2x 0,55uH. To jest rozumiem pi-filtr którego impedancja wejściowa i wyjściowa wynosi 50 om? Czy jest mozliwość, że np. w moim skonstruowanym egzemplarzu impedancja za transformatorem TR7 jest inna i występuje niedopasowanie? Wiadomo, że dla innej impedancji niż 50om na wejściu kondensatory muszą mieć inną wartość. W literaturze jak czytałem filtr tx 50om/50om ma nieco większe wartości kondensatorów, w tym przypadku byłoby to 2x220pF i 440pF. Obecnie napięcie w.cz. przed pi-filtrem mam na poziomie 22 (napiecie szczytowe), po pi-filtrze około 13,5 V-p-p. Czy wytłumienie harmonicznych tak obniża moc? Nie chce mi się w to wierzyć, miałem podłączone kondensatory zmienne zamiast tych trzech kondensatorów i udawało się uzyskać 3,75W i wyraźnie czuć było, że sztuczne obciążenie bardzo się grzeje, przy czym nie mam sprzętu zmierzyć widma sygnału, ale przejechałem pasmo na odbiorniku kontrolnym do 30 MHz i raczej harmoniczne były wytłumione w normie. Przypomnę, że 2SC2078 który trafił chwilowo do Onwy oddał w niej 4W. Z kolei w drugim Taurusie na 80m zmiana wartości kondensatorów w pi-filtrze prawie wogóle nie zmieniała mocy wyjściowej i utrzymywała się na poziomie 2,5W. Jak się odnieść do tego eksperymentu?

