Witam. Całkowicie na marne praca Dionizego jednak nie poszła. Zrobił się szum koło tej sprawy, i to bardzo dobrze.
Arkusz kolegi Dionizego nie jest dokumentem, a tylko instrumentem pomocnym przy zgłaszaniu , czy też choćby dla siebie sprawdzić jak się jest w stosunku do tych przepisów. Osobiście sprawdziłem , wyliczyłem , wydrukowałem i ........ schowałem do segregatora. Nie mam 15 watów to i nie mam problemu. Ot co.
Jak szukacie odpowiednich wzorcowych dokumentów to są w necie. Trzeba tylko poszukać. A jak ktoś nie chce szukać to są na mojej stronie web.
Pozdrawiam
Arkusz kolegi Dionizego nie jest dokumentem, a tylko instrumentem pomocnym przy zgłaszaniu , czy też choćby dla siebie sprawdzić jak się jest w stosunku do tych przepisów. Osobiście sprawdziłem , wyliczyłem , wydrukowałem i ........ schowałem do segregatora. Nie mam 15 watów to i nie mam problemu. Ot co.
Jak szukacie odpowiednich wzorcowych dokumentów to są w necie. Trzeba tylko poszukać. A jak ktoś nie chce szukać to są na mojej stronie web.
Pozdrawiam

