To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lincoln
#3
Od 1,5 roku intensywnie bawię się Emisjami cyfrowymi, kilka startów w międzynarodowych zawodach i robię to na starym lampowym TS-510. Oczywiście ze względu na ilość i tempo pracy w zawodach takie radio jest męczące, ale do spokojnych zwykłych QSO jak najbardziej jest wystarczające. Nawiązywałem nim łączności w PSK (31, 63, 125), RTTY, HELL, a ostatnio kilka w JT65

Oczywiście korzystam przy tym z wyjścia słuchawkowego i wejścia mikrofonowego oraz PTT, ale z racji niechęci do wszelkich indukcyjności (nawijania/zdobywania) ja zdecydowałem się na inne rozwiązanie interfejsu/modemu. Wykonałem go na kicie z AVT (AVT-5135), ponieważ miał dla mnie kilka zalet.

Po pierwsze na swoim pokładzie ma odraz kartę USB, co nie blokuje mi, a w razie czego nie uszkodzi karty w komputerze.
Po drugie posiada układ do PTT na zasadzie VOX-a, co ułatwia Ci trochę jego podłączenie i nie wymaga od posiadaczy nowych laptopów poszukiwania konwerterów z USB.
Po trzecie posiada izolację galwaniczną na fototranzystorach łącznie z PTT, oczywiście w celu zabezpieczenia
Po czwarte poziomy wyjść są orientacyjnie dobrane do wspópracy, na zasadzie słuchawki/mikrofon. W pierwszych próbach z niektórymi kartami muzycznymi USB (mówię o takich dostępnych w sklepach komputerowych) nie było już tak łatwo.

Wadą układu jest na pewno ceną. Układ karty muzyczne USB kosztował mnie około 45 zł (widywałem na Allegro po 20zł), a stosowany od strony radia do zasilania wzmacniaczy operacyjnych i fotorezystorów przetwornica DC/DC (zapewnia izolacją galwaniczną zasilania) też nie jest tania i łatwa w zdobyciu. Czasami również układ VOX-a jest uciążliwy, w transmisji HELL potrafił na moment puszczać PTT i musiałem zwiększyć wartość stałej czasowej (dołożyć kondensator), a do wysyłania ramek APRS musiałem znów zmniejszyć.
--= SWL SP6-01-396 =--
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Lincoln - przez SQ5RGS - 22-10-2011, 21:18

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości