30-09-2011, 16:13
Cześć . Niestety nie mam takowego oprzyrzadowania żeby stwierdzic co mu sie padlo !
Wstępnie metodom "macajewa " już wiem że padł PIC !!!.
Moja wersja NWT jest starszom wersjom , przewlekanom, -jest na niej dokladnie 4 różne stabilizatorki . Wstępnie wszystkie -poza wejśćowym 12 V typu 78L05- malutkie. Pierwsze odpalenie u mnie to zauważyłem że te "tranzystorki" grzejom się jak diabli - Nwt we wspólpracy z kompem pracował krótko- nawet nie zdąrzałem pobawic sie kalibracjom i nauczyć sie obsługi programu-- wylanczał się i przechodził w tryb "offlain ".
Jeden z tych 78L05 wymieniłem na duży - tu popełniłem błąd !
Był jeszcze stabilizatorek przy PICU i sondzie wejściowej . gorący i brak napięcia, po
prostu padł . Po wymianie okazało się że , powodem padnięcia jest PIC ! Latwo stwierdzic jest w podstawce . Jeszcze jeden jest przy Maxie ale tam wszystko jak trza .
Chyba jednak sam tego nie obadam . Latwiej zainwestować w coś nowego
Dzieki za podpowiedzi ale, w moich warunkach chyba sie nie uda reanimacja !
Andrzej
Wstępnie metodom "macajewa " już wiem że padł PIC !!!.
Moja wersja NWT jest starszom wersjom , przewlekanom, -jest na niej dokladnie 4 różne stabilizatorki . Wstępnie wszystkie -poza wejśćowym 12 V typu 78L05- malutkie. Pierwsze odpalenie u mnie to zauważyłem że te "tranzystorki" grzejom się jak diabli - Nwt we wspólpracy z kompem pracował krótko- nawet nie zdąrzałem pobawic sie kalibracjom i nauczyć sie obsługi programu-- wylanczał się i przechodził w tryb "offlain ".
Jeden z tych 78L05 wymieniłem na duży - tu popełniłem błąd !
Był jeszcze stabilizatorek przy PICU i sondzie wejściowej . gorący i brak napięcia, po
prostu padł . Po wymianie okazało się że , powodem padnięcia jest PIC ! Latwo stwierdzic jest w podstawce . Jeszcze jeden jest przy Maxie ale tam wszystko jak trza .
Chyba jednak sam tego nie obadam . Latwiej zainwestować w coś nowego
Dzieki za podpowiedzi ale, w moich warunkach chyba sie nie uda reanimacja !
Andrzej

