Jest mała nieścisłość w zrozumieniu zasadności zastosowania silnika jako enkodera.
Enkoder nie dostarcza nam pozycji anteny bo od tego jest wejście impulsatora na transoptor OK2. Enkoder na silniku krokowym służy tylko i wyłącznie do zadawania pozycji z palca, czyli kręcimy enkoder i antena się obraca na zadaną pozycję.
Ilość kroków silnika krokowego także nie jest powiązana wprost z zadawaną pozycją rotora. W sumie, na początku, faktycznie myślałem o tym, aby dzielić skalę np. 0-359stopni do np. 200kroków silnika, ale sobie odpuściłem, gdyż zdarzają się sytuacje, gdy krok zostanie zgubiony i skala by się nam rozjechała. Pozostało więc, że enkoder zostaje wykonany na silniku krokowym z trzech powodów. Pierwszy to mechanika, jest po prostu "nie do zajechania" a zarazem łatwy do zainstalwoania w obudowie urządzenia, drugi powód to że daje pod palcem miły, wyczualny delikatnie skok, i trzeci powód, gdyż typowe dostępne enkodery nie dają tak gęstej ilości kroków na pełny obrót jak silnik krokowy. W skrócie chodzi o to, aby obrócić rotor o 180 stopni nie kręcąc jakimś tam enkoderkiem mnóstwo razy.
W sumie, gdyby komuś zależało, to mógłbym dopisać do programu trochę kodu, aby można było wykorzystać jedno z wolnych wejść przetworników AD w procesorze, jako wejście pomiarowe z dzielnika wykonanego na precyzyjnym potencjometrze wieloobrotowym w którym fizycznie wykorzystany by był tylko jeden pełny obrót. Wystarczyło by jednorazowo podczas ustawiania urządzenia skalibrować nąpiecia z dzielnika tak aby pokrywały się z pozycją 0-359stopni rotora. Jest to możliwe do wykonania i w sumie banalnie proste. Ważne by było także, aby potencjometr prócz liniowej charakterystyki był wykonany z drobnego drutu oporowego. Im grubszy drut tym większe przeskoki ustawianej na nim rezystancji więc i napięcia a co za tym idzie stopni rotora. Ewentualnie wykorzystać większą ilość obrotów potencjometru poprzez zastosowanie przekładni.
Marek
Enkoder nie dostarcza nam pozycji anteny bo od tego jest wejście impulsatora na transoptor OK2. Enkoder na silniku krokowym służy tylko i wyłącznie do zadawania pozycji z palca, czyli kręcimy enkoder i antena się obraca na zadaną pozycję.
Ilość kroków silnika krokowego także nie jest powiązana wprost z zadawaną pozycją rotora. W sumie, na początku, faktycznie myślałem o tym, aby dzielić skalę np. 0-359stopni do np. 200kroków silnika, ale sobie odpuściłem, gdyż zdarzają się sytuacje, gdy krok zostanie zgubiony i skala by się nam rozjechała. Pozostało więc, że enkoder zostaje wykonany na silniku krokowym z trzech powodów. Pierwszy to mechanika, jest po prostu "nie do zajechania" a zarazem łatwy do zainstalwoania w obudowie urządzenia, drugi powód to że daje pod palcem miły, wyczualny delikatnie skok, i trzeci powód, gdyż typowe dostępne enkodery nie dają tak gęstej ilości kroków na pełny obrót jak silnik krokowy. W skrócie chodzi o to, aby obrócić rotor o 180 stopni nie kręcąc jakimś tam enkoderkiem mnóstwo razy.
W sumie, gdyby komuś zależało, to mógłbym dopisać do programu trochę kodu, aby można było wykorzystać jedno z wolnych wejść przetworników AD w procesorze, jako wejście pomiarowe z dzielnika wykonanego na precyzyjnym potencjometrze wieloobrotowym w którym fizycznie wykorzystany by był tylko jeden pełny obrót. Wystarczyło by jednorazowo podczas ustawiania urządzenia skalibrować nąpiecia z dzielnika tak aby pokrywały się z pozycją 0-359stopni rotora. Jest to możliwe do wykonania i w sumie banalnie proste. Ważne by było także, aby potencjometr prócz liniowej charakterystyki był wykonany z drobnego drutu oporowego. Im grubszy drut tym większe przeskoki ustawianej na nim rezystancji więc i napięcia a co za tym idzie stopni rotora. Ewentualnie wykorzystać większą ilość obrotów potencjometru poprzez zastosowanie przekładni.
Marek

