Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lutowanie SMD
#55
A ja to robię nieco inaczej, tzn bez użycia plecionki miedzianej. Najpierw pozycjonuję scalaka i lutuję dwa skrajne wyprowadzenia po przekątnej. Jeśli jest ok, to zalewam rząd wyprowadzeń fluxem w żelu, nakładam trochę cyny na grot (!) i przeciągam po wyprowadzeniach. Cyna ładnie zapływa między pady a wyprowadzenia a dzięki fluxowi nie powstają zwarcia. Patent pokazał mi pewien zawodowy lutowniczy Big Grin
Używam stacji lutowniczej LF-2000 i grotów 1,2mm, sporadycznie 0,8 natomiast szpilek nie znoszę.
Fakt, że przez pewne pół roku lutowałem codziennie przez 8 godzin przewlekane + SMD Cool Jakby nie patrzeć dobre lutowanie wymaga długiej praktyki.
Z pozdrowieniami,
Łukasz SQ4RNF
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Lutowanie SMD - przez SP5FCI - 27-03-2010, 23:04

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości