07-07-2011, 10:25
ja bym sobie dał... :-)
A na serio to widzę dwa rozwiązania -
1. wymienić wtórnik na zwykły fetowy, nawinąć na ferrycie trafo z dwoma uzwojeniami na wtórnym i brać z niego sygnał na rx i tx
2. Mniej radykalne - ale za to zbliżone do Twojej idei zachowania maksymalnej wierności układu - wsadzić opornik między zasilaniem a bazą wtórnika.
W bazie jest 200K, ja bym na początek zrobił dzielnik po jakieś 50 Kogm i popatrzył. albo wsadził dwa PRki i pokręcił :-)
Przyznaję się bez bicia - ale nie doczytałem całości wątku - zauważ, że w oryginale tam był germanowy separator.
Tyle mi przyszło do głowy w robocie przy kawie.
\A jeszcze jedno: http://www.edw.com.pl/pdf/k01/38_04.pdf zajrzyj tu
POWODZENIA
MAc\
sp9mrn
PS kiedyś za komuny krążyła legenda, że wszystkie publikowane układy nadajników mają błąd, żeby uniemożliwić laikom ślepe powielanie :-)
Ale może to jak z czarną wołgą...
A na serio to widzę dwa rozwiązania -
1. wymienić wtórnik na zwykły fetowy, nawinąć na ferrycie trafo z dwoma uzwojeniami na wtórnym i brać z niego sygnał na rx i tx
2. Mniej radykalne - ale za to zbliżone do Twojej idei zachowania maksymalnej wierności układu - wsadzić opornik między zasilaniem a bazą wtórnika.
W bazie jest 200K, ja bym na początek zrobił dzielnik po jakieś 50 Kogm i popatrzył. albo wsadził dwa PRki i pokręcił :-)
Przyznaję się bez bicia - ale nie doczytałem całości wątku - zauważ, że w oryginale tam był germanowy separator.
Tyle mi przyszło do głowy w robocie przy kawie.
\A jeszcze jedno: http://www.edw.com.pl/pdf/k01/38_04.pdf zajrzyj tu
POWODZENIA
MAc\
sp9mrn
PS kiedyś za komuny krążyła legenda, że wszystkie publikowane układy nadajników mają błąd, żeby uniemożliwić laikom ślepe powielanie :-)
Ale może to jak z czarną wołgą...

