03-05-2011, 7:17
Zgodnie z tematem: "Detektor dzisiaj" wtrącę swoje trzy grosze.
Okazuje się bowiem, że na dzień dzisiejszy również taki prastary wynalazek jak odbiornik detektorowy można całkowicie uwspółcześnić!
Zamiast diody detekcyjnej możemy wstawić odpowiednio dobrany jednobramkowy tranzystor MOSFET, otrzymamy wówczas prosty detektor synchroniczny.
Jak to zrobić?
Bardzo prosto:
Robimy odczep na dużej rezonansowej cewce o wysokiej dobroci, miej więcej w okolicy 10 - 20%zwojów. Do odczepu podłączamy źródło tranzystora. Bramkę podłączamy do gorącego końca cewki, aby uzyskać duże napięcie do przełączania tranzystora mosfet. Dren tranzystora blokujemy kondensatorem 10 - 47nF do masy i podłączamy do niego słuchawki (między dren a masę).
Generalnie można korzystać ze schematów układów prostowania synchronicznego w zasilaczach niskonapięciowych, stosując zamiast transformatora obwód rezonansowy nastrojony na odbieraną stację. Aby nasze próby się udały, w pierwszym podejściu należy wykonać odbiornik klasyczny i uzyskać w miarę dobry odbiór, dopiero potem wykonać przedstawione wyżej przeróbki.
Tranzystor MOSFET użyty do w/w odbiornika powinien mieć niskie napięcie przełączania rzędu 1,5V z kanałem N - takiego trzeba poszukać w katalogu, na ten moment nic mi nie przychodzi do głowy. Układ wypróbowany przez kolegów z zachodu okazał się być czulszy od zwykłego odbiornika detektorowego z diodą. Prawdopodobnie też można w nim stosować słuchawki o niższych opornościach odpowiednio dobierając odczep.
Powodzenia!
Okazuje się bowiem, że na dzień dzisiejszy również taki prastary wynalazek jak odbiornik detektorowy można całkowicie uwspółcześnić!
Zamiast diody detekcyjnej możemy wstawić odpowiednio dobrany jednobramkowy tranzystor MOSFET, otrzymamy wówczas prosty detektor synchroniczny.
Jak to zrobić?
Bardzo prosto:
Robimy odczep na dużej rezonansowej cewce o wysokiej dobroci, miej więcej w okolicy 10 - 20%zwojów. Do odczepu podłączamy źródło tranzystora. Bramkę podłączamy do gorącego końca cewki, aby uzyskać duże napięcie do przełączania tranzystora mosfet. Dren tranzystora blokujemy kondensatorem 10 - 47nF do masy i podłączamy do niego słuchawki (między dren a masę).
Generalnie można korzystać ze schematów układów prostowania synchronicznego w zasilaczach niskonapięciowych, stosując zamiast transformatora obwód rezonansowy nastrojony na odbieraną stację. Aby nasze próby się udały, w pierwszym podejściu należy wykonać odbiornik klasyczny i uzyskać w miarę dobry odbiór, dopiero potem wykonać przedstawione wyżej przeróbki.
Tranzystor MOSFET użyty do w/w odbiornika powinien mieć niskie napięcie przełączania rzędu 1,5V z kanałem N - takiego trzeba poszukać w katalogu, na ten moment nic mi nie przychodzi do głowy. Układ wypróbowany przez kolegów z zachodu okazał się być czulszy od zwykłego odbiornika detektorowego z diodą. Prawdopodobnie też można w nim stosować słuchawki o niższych opornościach odpowiednio dobierając odczep.
Powodzenia!

