29-09-2009, 11:57
1. wylaczniki byly z przodu bo tego typu urzadzenia czesto stoją jedne na drugich i wtedy włączanie/.wyłączanie jest *** DUZO *** latwiejsze.
Wg mnie nie robiono tego z przyczyn alektrycznych a wylacznie ergonomicznych z uzasadnieniem jak wyzej. Dla nas nie ma to znaczenia.
2. zasilacz warto separowac ale dla CZUŁYCH urządzeń pomiarowych i krótkofalarskich. Dla innych - moim zdaniem - nie ma to znaczenia.
Powszechnie wiadomo też że odbiorniki o przemianie bezpośredniej są czułe
na zakłócenia z zasilaczy, które przedostają się różnymi drogami.
Dla urządzeń heterodynowych i niskiej mocy - efekt będzie niezauważalny.
3. Jak masz - stosuj ale do poważniejszych konstrukcji.
4. Jak pisał Robert - głównie skup się na dobrej izolacji. Czy prosto, czy pod kątem porstym - nie ma żadnego znaczenia.
Ale ma znaczenie odległośc tych kabli od przewodów sygnałowych - im dalej tym lepiej. Zwłaszcza jak płyną duże prądy a wzmocnienie duże.
pozdrowienia
Artur sp2qca
Wg mnie nie robiono tego z przyczyn alektrycznych a wylacznie ergonomicznych z uzasadnieniem jak wyzej. Dla nas nie ma to znaczenia.
2. zasilacz warto separowac ale dla CZUŁYCH urządzeń pomiarowych i krótkofalarskich. Dla innych - moim zdaniem - nie ma to znaczenia.
Powszechnie wiadomo też że odbiorniki o przemianie bezpośredniej są czułe
na zakłócenia z zasilaczy, które przedostają się różnymi drogami.
Dla urządzeń heterodynowych i niskiej mocy - efekt będzie niezauważalny.
3. Jak masz - stosuj ale do poważniejszych konstrukcji.
4. Jak pisał Robert - głównie skup się na dobrej izolacji. Czy prosto, czy pod kątem porstym - nie ma żadnego znaczenia.
Ale ma znaczenie odległośc tych kabli od przewodów sygnałowych - im dalej tym lepiej. Zwłaszcza jak płyną duże prądy a wzmocnienie duże.
pozdrowienia
Artur sp2qca

