08-03-2011, 15:20
Odbiornik Taurusa moąna wyposażyć w miernik napięcia ARW, w zamyśle autora tego pomysłu miał to być substytut prawdziwego S-metra.
S-metrem nie jest - jest co najwyżej wychyłowym wskaźnikiem odbioru.
Jak ustawię max. wychylenie wskazówki na sygnały kolegów co bez poprawiaczy propagacji pracować nie umieją i nie chcą to sygnały kolegów z poziomu S-9 ledwo wskazówkę w ruch wprawiają, o słabszych nie wspomnę.
Jak ustawię prawidłowo na S-9, to dopalacze miernik urywają.
Szukam sposobu co by zmienić charakterystykę pracy tego wskaźnika.
Ale z racji że elektronik z mnie to mniej niż żaden to kolejny raz o pomoc w rozwiązaniu problemu proszę.
S-metrem nie jest - jest co najwyżej wychyłowym wskaźnikiem odbioru.
Jak ustawię max. wychylenie wskazówki na sygnały kolegów co bez poprawiaczy propagacji pracować nie umieją i nie chcą to sygnały kolegów z poziomu S-9 ledwo wskazówkę w ruch wprawiają, o słabszych nie wspomnę.
Jak ustawię prawidłowo na S-9, to dopalacze miernik urywają.
Szukam sposobu co by zmienić charakterystykę pracy tego wskaźnika.
Ale z racji że elektronik z mnie to mniej niż żaden to kolejny raz o pomoc w rozwiązaniu problemu proszę.

