Wiesz,
Ja rozwinąłem antenę 18 grudnia, wyrzucając za okno 2 odcinki PKL-ki o długości ok 20m i podwiązując je sznurkiem do latarni. Powstał w ten sposób inverted V, trochę pochylony. Pełna prowizorka.
Na 80m działał. Działał też na 17m - nawet zrobiłem na tym paśmie 1 łączność z Hiszpanem. Ale na pozostałych pasmach - SWR bardzo duży.
Sprawdzając skrzynkę zaczynałem od znalezienia poprawnych ustawień za pomocą pożyczonego analizatora VK5JST (płytkę do MAXA-6 nabyłem ale jeszcze nie zmontowany- nie wszystko na raz). (Nawiasem mówiąc ten analizator pożyczył mi SQ7LQF - którego poznałem na paśmie - niech żyje ham spirit!).
Po znalezieniu analizatorem poprawnych ustawień dla pasma, podłączyłem mój FT450, na początek na min mocy - 5W. Pokazywany SWR zgadzał się z tym co pokazywał analizator. Zwiększałem stopniowo moc. Najpierw na 20W później na 50W. Jak sprawdzić? - odpowiedzieć korespondentowi.
Japończyk na 7MHz mnie nie słyszał - ja słyszałem go doskonale. Ale wiadomo, pile-up - nie przebiłem się.
Zrobiłem za chwilę Francuza TM0WAP i Włocha II8AAW. Może to nie DXy, ale dla mnie - pierwsze łączności na 7MHz. :-)
Zapomniałem o kablach.
Cała skrzynka leży u mnie na parapecie - ok 1m od komputera i ok 2m od TRXa.
Warunki BHP - nie spełnione. Ale wiecie - na spełnienie marzeń z młodości czekałem prawie 40 lat - postanowiłem sobie, że ani chwili dłużej :-)
(Monitor z klawiszami dotykowymi w czasie nadawania niekiedy mi się wyłącza :-) ).
Jak się zrobi cieplej przeniosę wszystko na dach (mam nadzieję, że dogadam się ze Wspólnotą).
Najtrudniejsze było zamknięcie skrzynki w rurze. Dławice, dorabianie długości kabli, itp. Beczka UC1.
Po zamknięciu "kapsli" już nie mogłem ich otworzyć - tak zassało. Trudno.
Rewizja za rok, albo gdy przestanie działać :-).
Ja rozwinąłem antenę 18 grudnia, wyrzucając za okno 2 odcinki PKL-ki o długości ok 20m i podwiązując je sznurkiem do latarni. Powstał w ten sposób inverted V, trochę pochylony. Pełna prowizorka.
Na 80m działał. Działał też na 17m - nawet zrobiłem na tym paśmie 1 łączność z Hiszpanem. Ale na pozostałych pasmach - SWR bardzo duży.
Sprawdzając skrzynkę zaczynałem od znalezienia poprawnych ustawień za pomocą pożyczonego analizatora VK5JST (płytkę do MAXA-6 nabyłem ale jeszcze nie zmontowany- nie wszystko na raz). (Nawiasem mówiąc ten analizator pożyczył mi SQ7LQF - którego poznałem na paśmie - niech żyje ham spirit!).
Po znalezieniu analizatorem poprawnych ustawień dla pasma, podłączyłem mój FT450, na początek na min mocy - 5W. Pokazywany SWR zgadzał się z tym co pokazywał analizator. Zwiększałem stopniowo moc. Najpierw na 20W później na 50W. Jak sprawdzić? - odpowiedzieć korespondentowi.
Japończyk na 7MHz mnie nie słyszał - ja słyszałem go doskonale. Ale wiadomo, pile-up - nie przebiłem się.
Zrobiłem za chwilę Francuza TM0WAP i Włocha II8AAW. Może to nie DXy, ale dla mnie - pierwsze łączności na 7MHz. :-)
Zapomniałem o kablach.
Cała skrzynka leży u mnie na parapecie - ok 1m od komputera i ok 2m od TRXa.
Warunki BHP - nie spełnione. Ale wiecie - na spełnienie marzeń z młodości czekałem prawie 40 lat - postanowiłem sobie, że ani chwili dłużej :-)
(Monitor z klawiszami dotykowymi w czasie nadawania niekiedy mi się wyłącza :-) ).
Jak się zrobi cieplej przeniosę wszystko na dach (mam nadzieję, że dogadam się ze Wspólnotą).
Najtrudniejsze było zamknięcie skrzynki w rurze. Dławice, dorabianie długości kabli, itp. Beczka UC1.
Po zamknięciu "kapsli" już nie mogłem ich otworzyć - tak zassało. Trudno.
Rewizja za rok, albo gdy przestanie działać :-).

