(20-02-2011, 9:34)SP7KH napisał(a): Co by nie było - to zakłócać za bardzo nie było co.
Hmm? A stacje wojskowe? A cywilne stacje radiotelegraficzne? A stacje radiofoniczne? A stacje lotnicze? Pamiętaj, że nie mówimy tutaj tylko i wyłącznie o Polsce z uwagi na propagację na KF. Wówczas radio było (obok telegraficznych i telefonicznych połączeń kablowych) jednym z głównych środków łączności. Świat nie był jeszcze opleciony siecią światłowodów i połączeń satelitarnych.

Pasma amatorskie nie zostały okrojone ze złośliwości, ale po to, żeby profesjonaliści mogli korzystać z tych częstotliwości.
Zresztą w rocznikach "Radjo-Amatora Polskiego" z tego okresu widywałem narzekanie na tłok panujący na pasmach amatorskich i stacje wzajemnie sobie przeszkadzające.

