Mam coś podobnego. Wcześniej miałem zmontowanego Taurusa w obudowie od CB i było OK potem wpadłem na pomysł zmiany obudowy na większą i wlasnie od tej pory mi chrypi. Po poszukiwaniach przyczyny odkryłem coś takiego, że pośrednim powodem tej sytuacji był podłączony "do niczego" przedłużacz o długości ok. 5m. Gdy odłączyłem ten przedłużacz zjawisko ustąpiło. Co akurat mnie nie satysfakcjonuje, bo jadę z akumulatora, czyli i tak muszę szukać dalej. Mam wrażenie, że chodzi o ekranowanie i być może o długość kabli. Też mam helipota podłączonego do masy, ale to nic nie zmieniło. Dalej jak włączę ten przedłużacz, to mam brrrum. Co więcej mam wrażenie, że u ciebie to nie tylko 50 Hz sieciowe, ale coś więcej, tak jakby zasilacz impulsowy w pobliżu ...
Napisz jak zwalczysz problem, to może i mi pomożesz.
Po ponownym wysluchaniu twoich plików mam trochę inne wrażenie. Wydaje mi się,że to jest kwestia kwarców zastosowanych w filtrze p. cz. Ja na szcęście nie mam tego problemu, bo dostałem od kumpla prawie zmontowaną płytkę odbiornika z filtrem zestrojonym. Myślę, że w przypadku niewlasciwie zrobionego filtru p.cz. mogą być takie właśnie objawy. Dla dobrej sprawy wydaje mi się, że dobrze by było wysłuchać bardzie doświadczonych kolegów.
Napisz jak zwalczysz problem, to może i mi pomożesz.
Po ponownym wysluchaniu twoich plików mam trochę inne wrażenie. Wydaje mi się,że to jest kwestia kwarców zastosowanych w filtrze p. cz. Ja na szcęście nie mam tego problemu, bo dostałem od kumpla prawie zmontowaną płytkę odbiornika z filtrem zestrojonym. Myślę, że w przypadku niewlasciwie zrobionego filtru p.cz. mogą być takie właśnie objawy. Dla dobrej sprawy wydaje mi się, że dobrze by było wysłuchać bardzie doświadczonych kolegów.

