14-02-2011, 10:33
Andrzeju, nie dalej jak wczoraj wieczorem miałem łączność z DL5GGS. Okazało się, ż zbudował on zarówno Katalinę jak i obydwie wersje MiniYesa.
Twierdzi z całym przekonaniem, że Katalina na dzisiejsze czasy jest już przestarzała. MiniYes szczególnie w drugiej poprawionej wersji jest lepszy. Ma większą czułość, większą dynamikę, i całe mnóstwo rzeczy, których Katalina nie ma.
Wykonanie Kataliny to konieczność zrobienia w/g niego 13 płytek. Mój MiniYes ma tylko 4 płytki (licząc wszystkie =płytka bazowa MiniYes+synteza+filtry+PA) Jeśli dodasz do tego nowo opracowaną płytkę z Voxem, dwoma BFO i paroma jeszcze bajerami dla CW to masz zaledwie 5 płytek. Nawet dodając dodatkową płytkę zespołu filtrów kwarcowych masz najwyżej sześć płytek, czyli połowę tego co trzeba zrobić do Kataliny.
Do Kataliny nie ma praktycznie nic - żadnych projektów płytek poza tym co jest w książce Janeczka, nawet nie wiadomo w jakiej skali, bo nie są podane wymiary.
Do MiniYesa jest wszystko opracowane, w wielu wersjach, również w SMD i są dostępne pliki źródłowe, dzięki którym wykonanie poprawek płytki jest bardzo łatwe. Takich poprawek dokonał SP4HKQ i przystosował konstrukcję MiniYesa do naszego filtru PP9.
Duża ilość płytek w Katalinie niesie za sobą jeszcze dodatkowe konsekwencje w postaci wielkiej ilości połączeń między płytkami - w MiniYesie jest tego zdecydowanie mniej, nawet jeśli wliczysz w to dodatkowe płytki.
Modulacja z mojego miniYesa jest po zrobieniu poprawek czysta i klarowna, prawdopodobnie słyszałeś jeszcze ją przed ostatecznym zakończeniem poprawiania i regulacji - zapraszam do testowego QSO.
O wadach MiniYesa już dawno temu pisałem, wspomnę powtórnie o jeszcze jednej, o której nie napisałeś, mianowicie mniejszej odporności ARW na krótkie zakłócenia impulsowe, w kolejnych wersjach MiniYesa ta wada została poprawiona, ale nie udało się jej całkowicie wyeliminować, można to zrobić za pomocą dodatkowego układu nois-blankiera, którego nie posiada żadna ze znanych mi prostych amatorskich konstrukcji, w tym także Katalina.
Tak więc ten, kto chce budować MiniYesa wie wszystko i jest w pełni świadomy co buduje. Budując MiniYesa dostanie prostszy i łatwiejszy do zbudowania TRX, a dzięki istniejącym instrukcjom i schematom poprawek, również pozbędzie się kłopotów z uruchamianiem nadajnika. Gdyby poprawki nie były opisane to by było co innego. Opisy sprawiają, że nawet mniej doświadczeni nie muszą się już poruszać po omacku.
Opisy Kataliny w książce Janeczka są bardzo ogólnikowe i mniej doświadczeni radioamatorzy nie poradzą sobie z jej uruchomieniem. Nie sądzę, żeby oryginalny opis w obcym języku był bardziej pomocny.
Nie zamierzam opracowywać na nowo płytek do doskonałej, ale już historycznej Kataliny w sytuacj, gdy są dostępne pełne i bardzo dobre inne opracowania. Nie tylko MiniYes.
Swój czas, którego mam i tak za mało wolę przeznaczyć na nowe konstrukcje w nowych technologiach i na współcześnie dostępnych podzespołach, które bez problemów można zdobyć w większości hurtowni, oraz na działalność edukacyjną, dzięki której, mam nadzieję więcej młodych kolegów zajmie się konstrukcjami, a może też i nasi od wieków znani konstruktorzy kitów poprawią je tak, aby nie było kłopotów z uruchamianiem i miały normalną dla QRP moc 5W, a nie w każdym kicie 1 - 2W lub całkiem duuuużo mniej...
Do Admina mam prośbę. Ponieważ dyskusja w kilku ostatnich postach tego tematu nie dotyczy MiniYesa, tylko porównywania Kataliny z MiniYesem, proponuję przenieść te posty do wątku, który założyłem o porównywaniu, różnych TRXów i tam będę oczekiwał na pomiary Kataliny, aby można było te dwa urządzenia porównać obiektywnie.
Oczekuję na następujące pomiary Cataliny:
1. czułość bez wzmacniacza w.cz. na samym mieszaczu diodowym.
2. IP3 na samym mieszaczu diodowym
3. czułość ze wzmacniaczem w.cz.
4. IP3 ze wzmacniaczem w.cz.
5. Statyczna charakterystyka działania ARW ( łatwo pomierzyć punktowo i w excelu zrobić wykres)
6. Dynamiczna charakterystyka ARW - widok odpowiedzi impulsowej na oscyloskopie - tak jak to zrobiłem dla Piligrima ( zapraszam cię Andrzeju i innych kolegów którzy będą chcieli pomierzyć Catalinę w tym celu do QRLu)
7. Intermodulacja dwutonowa wykonana wewnątrz pasma przenoszenia odbiornika - pomiar za pomocą karty dźwiękowej.
Oczywiście kto zechce może zrobić wiele innych pomiarów wedle swojego uznania - wymienione powyżej uznaję za najważniejsze.
Twierdzi z całym przekonaniem, że Katalina na dzisiejsze czasy jest już przestarzała. MiniYes szczególnie w drugiej poprawionej wersji jest lepszy. Ma większą czułość, większą dynamikę, i całe mnóstwo rzeczy, których Katalina nie ma.
Wykonanie Kataliny to konieczność zrobienia w/g niego 13 płytek. Mój MiniYes ma tylko 4 płytki (licząc wszystkie =płytka bazowa MiniYes+synteza+filtry+PA) Jeśli dodasz do tego nowo opracowaną płytkę z Voxem, dwoma BFO i paroma jeszcze bajerami dla CW to masz zaledwie 5 płytek. Nawet dodając dodatkową płytkę zespołu filtrów kwarcowych masz najwyżej sześć płytek, czyli połowę tego co trzeba zrobić do Kataliny.
Do Kataliny nie ma praktycznie nic - żadnych projektów płytek poza tym co jest w książce Janeczka, nawet nie wiadomo w jakiej skali, bo nie są podane wymiary.
Do MiniYesa jest wszystko opracowane, w wielu wersjach, również w SMD i są dostępne pliki źródłowe, dzięki którym wykonanie poprawek płytki jest bardzo łatwe. Takich poprawek dokonał SP4HKQ i przystosował konstrukcję MiniYesa do naszego filtru PP9.
Duża ilość płytek w Katalinie niesie za sobą jeszcze dodatkowe konsekwencje w postaci wielkiej ilości połączeń między płytkami - w MiniYesie jest tego zdecydowanie mniej, nawet jeśli wliczysz w to dodatkowe płytki.
Modulacja z mojego miniYesa jest po zrobieniu poprawek czysta i klarowna, prawdopodobnie słyszałeś jeszcze ją przed ostatecznym zakończeniem poprawiania i regulacji - zapraszam do testowego QSO.
O wadach MiniYesa już dawno temu pisałem, wspomnę powtórnie o jeszcze jednej, o której nie napisałeś, mianowicie mniejszej odporności ARW na krótkie zakłócenia impulsowe, w kolejnych wersjach MiniYesa ta wada została poprawiona, ale nie udało się jej całkowicie wyeliminować, można to zrobić za pomocą dodatkowego układu nois-blankiera, którego nie posiada żadna ze znanych mi prostych amatorskich konstrukcji, w tym także Katalina.
Tak więc ten, kto chce budować MiniYesa wie wszystko i jest w pełni świadomy co buduje. Budując MiniYesa dostanie prostszy i łatwiejszy do zbudowania TRX, a dzięki istniejącym instrukcjom i schematom poprawek, również pozbędzie się kłopotów z uruchamianiem nadajnika. Gdyby poprawki nie były opisane to by było co innego. Opisy sprawiają, że nawet mniej doświadczeni nie muszą się już poruszać po omacku.
Opisy Kataliny w książce Janeczka są bardzo ogólnikowe i mniej doświadczeni radioamatorzy nie poradzą sobie z jej uruchomieniem. Nie sądzę, żeby oryginalny opis w obcym języku był bardziej pomocny.
Nie zamierzam opracowywać na nowo płytek do doskonałej, ale już historycznej Kataliny w sytuacj, gdy są dostępne pełne i bardzo dobre inne opracowania. Nie tylko MiniYes.
Swój czas, którego mam i tak za mało wolę przeznaczyć na nowe konstrukcje w nowych technologiach i na współcześnie dostępnych podzespołach, które bez problemów można zdobyć w większości hurtowni, oraz na działalność edukacyjną, dzięki której, mam nadzieję więcej młodych kolegów zajmie się konstrukcjami, a może też i nasi od wieków znani konstruktorzy kitów poprawią je tak, aby nie było kłopotów z uruchamianiem i miały normalną dla QRP moc 5W, a nie w każdym kicie 1 - 2W lub całkiem duuuużo mniej...
Do Admina mam prośbę. Ponieważ dyskusja w kilku ostatnich postach tego tematu nie dotyczy MiniYesa, tylko porównywania Kataliny z MiniYesem, proponuję przenieść te posty do wątku, który założyłem o porównywaniu, różnych TRXów i tam będę oczekiwał na pomiary Kataliny, aby można było te dwa urządzenia porównać obiektywnie.
Oczekuję na następujące pomiary Cataliny:
1. czułość bez wzmacniacza w.cz. na samym mieszaczu diodowym.
2. IP3 na samym mieszaczu diodowym
3. czułość ze wzmacniaczem w.cz.
4. IP3 ze wzmacniaczem w.cz.
5. Statyczna charakterystyka działania ARW ( łatwo pomierzyć punktowo i w excelu zrobić wykres)
6. Dynamiczna charakterystyka ARW - widok odpowiedzi impulsowej na oscyloskopie - tak jak to zrobiłem dla Piligrima ( zapraszam cię Andrzeju i innych kolegów którzy będą chcieli pomierzyć Catalinę w tym celu do QRLu)
7. Intermodulacja dwutonowa wykonana wewnątrz pasma przenoszenia odbiornika - pomiar za pomocą karty dźwiękowej.
Oczywiście kto zechce może zrobić wiele innych pomiarów wedle swojego uznania - wymienione powyżej uznaję za najważniejsze.

