24-01-2011, 19:17
Zauważ jaką małą mocą trzeba sterować ten wzmacniacz wystarcza 46mV napięcia skutecznego i uzyskujemy 6W na wyjściu. To jest wzmacniacz do małych TRXów.
Z jednego wata to już ta druga wersja na 30W i wtedy żaden dodatkowy tranzystor na wejściu nie będzie potrzebny. Obwód PI wyjściowy musi być inaczej policzony. Kompensacja termiczna obowiązkowa, bo prąd spoczynkowy przy nagrzewaniu rośnie z 400mA do 1,5A gdy nie ma rezystora w źródle.
Proponuję jednak zakończyć ostatecznie naszą pierwszą wersję (nie dla ubogich, tylko z kompensacją i sterowaniem)
Jak rozgryziemy wszystkie problemy, łącznie z projektem płytki drukowanej i co najmniej kilku kolegów potwierdzi, że konstrukcja jest powtarzalna to możemy pójść dalej. Przy większej mocy problemem będzie liniowość wzmacniacza, ale to też jest do pokonania ( są różne na to sposoby...)
Z jednego wata to już ta druga wersja na 30W i wtedy żaden dodatkowy tranzystor na wejściu nie będzie potrzebny. Obwód PI wyjściowy musi być inaczej policzony. Kompensacja termiczna obowiązkowa, bo prąd spoczynkowy przy nagrzewaniu rośnie z 400mA do 1,5A gdy nie ma rezystora w źródle.
Proponuję jednak zakończyć ostatecznie naszą pierwszą wersję (nie dla ubogich, tylko z kompensacją i sterowaniem)
Jak rozgryziemy wszystkie problemy, łącznie z projektem płytki drukowanej i co najmniej kilku kolegów potwierdzi, że konstrukcja jest powtarzalna to możemy pójść dalej. Przy większej mocy problemem będzie liniowość wzmacniacza, ale to też jest do pokonania ( są różne na to sposoby...)

