Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najnowszy minitransceiver SP5AHT (80m/SSB). Dziennik budowy.
#16
Podtrzymuję to co napisałem wcześniej:
Kod:
Zresztą, jak koledzy sami zobaczycie, płytka jest bardzo dobrej jakości ale jednocześnie zupełnie nie nadaje się do eksperymentów. Duża powierzchnia masy po stronie elementów i metalizacja otworów uniemożliwiają praktycznie wielokrotną wymianę podzespołów. Używając stacji HOT AIR i rozlutownicy ledwie udawało się nie uszkadzać niektórych punktów lutowniczych.
Nikt nie wymaga od nikogo eksperymentowania. Proszę czytać ze zrozumieniem: odbiornik działa dobrze (patrz posty nr 3 i 14) w wersji oryginalnej i nie wymaga wielokrotnego wylutowywania elementów. Do zadowalającej i, w tym układzie, optymalnej pracy nadajnika trzeba w 3 miejscach (od strony lutowań) przeciąć ścieżkę i wlutować potencjometr montażowy 1k. Także nie trzeba nic wylutowywać. Po tych przeróbkach wszystko będzie funkcjonowało zadowalająca. Płytka dwustronna z metalizacją otworów zapewnia ekranowanie i przeciwdziała wzbudzaniu się układu i powstawaniu sprzężeń.

Gdzie, w tym wątku, kolega SP7KH znalazł post broniący AVT - proszę o cytaty. Dalej namawiam kolegów do merytorycznej dyskusji. Od 2 dni piszecie koledzy o "bublach" i AVT a nikt z was nie zadał pytania jakich przeróbek dokonałem. Proponuję aby koledzy swoje żale co do kitu (którego nawet żaden z piszących nie widział !!!!) wysyłali pod adresem producenta. Pisanie o tym tutaj nic nie zmieni!!!!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości