Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najnowszy minitransceiver SP5AHT (80m/SSB). Dziennik budowy.
#14
1. Parametry, które zacytowałeś dotyczą urządzenia po przeróbce. Odbiornik działa dobrze już w oryginale.

2. Myślę, że nikt kto posiada "tylko miernik za 30 zł" nie powinien zabierać się za budowę jakiegokolwiek urządzenia nadawczego. Do tego potrzebny jest co najmniej wyskalowany odbiornik ze sprawnym s-metrem lub miernik częstotliwości i sonda w.cz. W tej konstrukcji, przy odrobinie wprawy i szczęścia, odbiornik da się uruchomić nawet bez miernika. Podczas ostatnich warsztatów w Burzeninie widziałem jak w montowni uruchamiano w ten sposób, korzystając tylko z odbiornika, tor odbiorczy Taurusa.

3. Filtr kwarcowy ma inną częstotliwość bo takie rezonatory akurat posiadałem, stąd konieczność przeliczenia pojemności. Nie dokonywałem pomiarów filtru w układzie oryginalnym.

4. Konstruowanie wymaga cierpliwości, nieraz anielskiej i wytrwałości w osiągnięciu celu. Zamiast krzyczeć "bubel" przed otrzymaniem płytki radzę jeszcze raz przeczytać artykuł, a szczególnie opis uruchamiania, i na tej podstawie ustalić jakie przyrządy są do tego potrzebne. Takie rzeczy robi się przed zamówieniem płytki i podjęciem decyzji o ewentualnej budowie!!!!!!
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości