11-01-2011, 12:57
Krótki raport z pola bitwy. Optofety sprawują się bardzo dobrze. Zaskakująca jest powtarzalność charakterystyk, na trzy posiadane egzemplarze zależność rezystancji od prądu jest lepsza niż 10%. W zakresie amplitud powyżej 200 mV pojawiają się zniekształcenia, dlatego konieczne jest włączenie w pętlę ujemnego sprzężenia zwrotnego dla minimalizacji tego efektu. W typowym układzie zakres regulacji 70 dB osiągany jest bez problemu przy zniekształceniach nie większych od 1%. Dlatego jeśli potrzeba jest więcej, trzeba objąć pętlą kolejny stopień. Dla tradycyjnych FET-ów trudno jest uzyskać pełne zamknięcie kanału przy -5V, trzeba selekcjonować. W układzie Optofeta sterowanego ze źródła prądowego to "bułka z masłem". Polecam.

