Wczoraj, 10:37
TNX.
We tych rozważaniach, na krótko wyobraziłem sobie dławik po stronie pierwotnej transformatora żarzeniowego, tam płynie niecałych 3 A. Transformator, jeżeli tylko i wyłącznie żarzeniowy dla tej jednej lampy to "nie widział by się z niczym innym, a od obwodów zasilania (sieci) RF miałoby być odcięte dławikiem na pierwotnym" - myślałem.
Zatem zostaje trudność wykonania bifilarnego uzwojenia wysokoprądowego, problem "czy się zmieści w oknie rdzenia" oraz dobór raczej kilku linek CuAg na sumaryczny przekrój.
We tych rozważaniach, na krótko wyobraziłem sobie dławik po stronie pierwotnej transformatora żarzeniowego, tam płynie niecałych 3 A. Transformator, jeżeli tylko i wyłącznie żarzeniowy dla tej jednej lampy to "nie widział by się z niczym innym, a od obwodów zasilania (sieci) RF miałoby być odcięte dławikiem na pierwotnym" - myślałem.
Zatem zostaje trudność wykonania bifilarnego uzwojenia wysokoprądowego, problem "czy się zmieści w oknie rdzenia" oraz dobór raczej kilku linek CuAg na sumaryczny przekrój.

