Dołączyłem do grupy składającej Jokera.
Miałem pewne obawy związane z takimi konstrukcjami, jako że wiele lat temu rozpocząłem budowę Husarka DSP i na wskutek wielu niekorzystnych okoliczności rzeczony Husarek wylądował na dnie szuflady w roli „czcigodnego kitu”.
Co prawda popełniłem potem takiego malucha Eagle, (klon M0NKA rozpropagowany przez Artura SP3OSJ).
Jednak Joker to co innego:
- niezaprzeczalne walory edukacyjne projektu
- bogata dokumentacja w różnej postaci
- łatwy dostęp do Konstruktorów tzn. Damiana i Piotra
- szybka reakcja na wykryte problemy i propozycje użytkowników
oraz to co najważniejsze - nowatorskie podejście do tematu o jakim się nawet Chińczykom nie śniło
I to by było na tyle co do kadzenia Autorom.
Co do prac montażowych.
Budowa Jokera przypomina składanie puzzli lub klocków Lego. Przypomina też budowę SP5WW sprzed lat. Po starannym montażu z dobrych części płytki ruszają od razu. Użyte gotowe moduły oszczędzają czas i możliwość pomyłki. Jest takie powiedzenie, że nawet niedźwiedzia można nauczyć jazdy na rowerze, tak też każdy chętny może zbudować Jokera bez problemów.
Jestem w połowie budowy, wykorzystałem obudowę z miernika. W płycie czołowej wyciąłem już otwór pod wyświetlacz 4,3 cala.
Zapewne potrzeba nieco czasu, żeby zapoznać się ze wszystkimi zaletami Jokera. Mnie na początek spodobała się redukcja szumów i automatyczny notch. Zapewne Koledzy Damian i Piotr w niedalekiej przyszłości zaskoczą nas jeszcze nie jedną nowinką w konstrukcji Jokera.
Powodzenia w budowie.
Jerzy SP3FEC.
Miałem pewne obawy związane z takimi konstrukcjami, jako że wiele lat temu rozpocząłem budowę Husarka DSP i na wskutek wielu niekorzystnych okoliczności rzeczony Husarek wylądował na dnie szuflady w roli „czcigodnego kitu”.
Co prawda popełniłem potem takiego malucha Eagle, (klon M0NKA rozpropagowany przez Artura SP3OSJ).
Jednak Joker to co innego:
- niezaprzeczalne walory edukacyjne projektu
- bogata dokumentacja w różnej postaci
- łatwy dostęp do Konstruktorów tzn. Damiana i Piotra
- szybka reakcja na wykryte problemy i propozycje użytkowników
oraz to co najważniejsze - nowatorskie podejście do tematu o jakim się nawet Chińczykom nie śniło
I to by było na tyle co do kadzenia Autorom.
Co do prac montażowych.
Budowa Jokera przypomina składanie puzzli lub klocków Lego. Przypomina też budowę SP5WW sprzed lat. Po starannym montażu z dobrych części płytki ruszają od razu. Użyte gotowe moduły oszczędzają czas i możliwość pomyłki. Jest takie powiedzenie, że nawet niedźwiedzia można nauczyć jazdy na rowerze, tak też każdy chętny może zbudować Jokera bez problemów.
Jestem w połowie budowy, wykorzystałem obudowę z miernika. W płycie czołowej wyciąłem już otwór pod wyświetlacz 4,3 cala.
Zapewne potrzeba nieco czasu, żeby zapoznać się ze wszystkimi zaletami Jokera. Mnie na początek spodobała się redukcja szumów i automatyczny notch. Zapewne Koledzy Damian i Piotr w niedalekiej przyszłości zaskoczą nas jeszcze nie jedną nowinką w konstrukcji Jokera.
Powodzenia w budowie.
Jerzy SP3FEC.

