Przy okazji wyjaśnię, że pomiary pojemności i rezystancji elementów SMD przed wlutowaniem wykonuję cęgowym mierniczkiem MS8910, który wiele lata temu kupiłem za wskazaniem nieodżałowanego Zdzisława SP4HKQ. Wiem, dzisiaj wszystkie elementy w taśmie są pomierzone i pewne ale to człowiek (ja) bywa omylny i nie raz uchroniło mnie to przed pomyłką.
Bardzo dobrym narzędziem jest VNA. Prawidłowo skalibrowane daje wyniki w zupełności wystarczające w naszej praktyce. Pamiętać należy jedynie by odczytu wartości dokonywać przy 90st przesunięcia fazy. Można to określić zgrubnie za pomocą wykresu Smitha (kursor musi być na dole wykresu dla pojemności i na górze dla indukcyjności) lub dokładnie wybierając zakładkę PHASE.
Drobna różnica odczytanej wartości Markera 1 dla "Parallel X" i "Series C" wynika z niedokładności mojego wzorca 50 omów.
Na wykresie widać też jak marny jest to kondensator z rezonansem pasożytniczym w okolicach 70 MHz.
Bardzo dobrym narzędziem jest VNA. Prawidłowo skalibrowane daje wyniki w zupełności wystarczające w naszej praktyce. Pamiętać należy jedynie by odczytu wartości dokonywać przy 90st przesunięcia fazy. Można to określić zgrubnie za pomocą wykresu Smitha (kursor musi być na dole wykresu dla pojemności i na górze dla indukcyjności) lub dokładnie wybierając zakładkę PHASE.
Drobna różnica odczytanej wartości Markera 1 dla "Parallel X" i "Series C" wynika z niedokładności mojego wzorca 50 omów.
Na wykresie widać też jak marny jest to kondensator z rezonansem pasożytniczym w okolicach 70 MHz.
Praktykujący teoretyk

