Blisko 2 lata temu zaprojektowałem ciekawą obudowę dla dławika prądów wspólnych Choke Balun.
Przeznaczeniem tego elementu była praca na biurku przy bezpośrednim podłączeniu do radiostacji.
Choke Balun jest łatwy do wykonania, to po prostu kilka zwojów przewodu nawiniętego na rdzeniu
w jedną stronę na pierwszej połowie rdzenia i tyle samo zwojów w drugą stronę na drugiej połowie.
Nie robiłem żadnych pomiarów skuteczności stosowania Choke Balun, założyłem to profilaktycznie.
Mieszkając w bloku nie chcę dawać sąsiadom powodów do narzekania na obecność mojej anteny,
jednocześnie próbuję odciąć się jak tylko to możliwe od zakłóceń wnoszonych do tła na pasmach.
Z tego powodu mam dwa takie pudełka, gdzie jedno jest na instalacji antenowej i drugie na zasilaniu.
Dla instalacji antenowej przewodem jest H155 lub RG58, dla instalacji zasilnia przewód elektryczny.
Użyty przeze mnie rdzeń to popularny Amidon 240-43 lub jego odpowiednik FairRite 5943003801.
Taka obudowa poza utrzymywaniem nawiniętego przewodu na rdzeniu w równych odstępach
pełni również rolę ładniejszego i ciekawszego wyglądu od zaciśniętych trytyek na zwojach.
Według informacji jakie znalazłem na temat Choke Balun, pomaga on w ograniczaniu prądów
wędrujących po zewnętrznej stronie oplotu kabla. Przy nadawaniu przewód przestaje działać
jak dodatkowe ramię anteny i nie promieniuje w pokoju. Dzięki temu unikamy sprzężeń w.cz.
Przy odbiorze zyskujemy obniżenie QRM. Kabel w mieszkaniu nie łapie tak dużo zakłóceń
od domowych zasilaczy impulsowych, ładowarek czy oświetlenia LED. W instalacji zasilania
układ z jednej strony nie pozwala, aby zakłócenia z sieci elektrycznej trafiały do zasilacza radia,
z drugiej strony blokuje przedostawanie się w.cz. z radiostacji do domowej instalacji elektrycznej.
Inspiracją i pomysłem na wykonanie tej obudowy był film Artura SQ5NWA, gdzie ładnie pokazał
jak Choke Balun działa w tamtych warunkach. https://www.youtube.com/watch?v=gB4YJ5T62q4
Artur ma również sklep https://hallo.com.pl/ z antenami i akcesoriami, mam jego EndFed HF8022.
Choke Balun nie jest na pewno lekarstwem na wszystko, ale jeśli pomaga choć w małym stopniu,
myślę że warto to stosować. Łatwo go wykonać, jest elementem pasywnym, nie wymagającym
dostarczenia zasilania, regulacji, strojenia, po zamontowaniu można zapomnieć, że istnieje.
Mam jakieś resztki filamentów PETG, z których wydrukuję takie obudowy i będą one do rozdania
na zjeździe technicznym dla wszystkich, którzy są tym zainteresowani i nie posiadają w domu
własnej drukarki 3D. Dla osób, które drukarkę posiadają, dodałem dziś nowy folder ChokeBalun
w miejscu z materiałami Jokera, gdzie dostępne są pliki STL do wydrukowania takiej obudowy.
Dziś mija rok od mojej rejestracji na tym forum. Był to dla mnie rok intensywnego szkolenia
w zakresie techniki radiowej SDR z punktu widzenia konstruktora. Moja krzywa uczenia pikowała
jak trajektoria rakiety kosmicznej, na pewno było warto poświęcić temu cały ten czas.

