To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WALET – czyli jak buduję sobie transceiver SDR
#29
Kontynuując opis toru odbiornika muszę przenieść się na płytkę procesora h0:

[Obrazek: http://lx-net.pl/walet/image/rx02.jpg]

Dla przypomnienia, tor analogowy odbiornika kończy się na wejściach A/D procesora oznakowanych jako Linp i Rinp dołączonych do gniazd I/Q tej płytki za pomocą przekaźników. Po obróbce cyfrowej sygnały I oraz Q pojawiają się na wyjściach D/A procesora oznakowanych jako Lout i Rout. Kolejno sygnały I oraz Q są sumowane na dzielniku R12, R13 oraz regulatorze głośności oznakowanym jako Vol.

Dla mniej zorientowanych dodam, że cyfrowa obróbka sygnału to filtrowanie sygnałów I oraz Q ale przede wszystkim transformata Hilberta wydzielająca tzw. części rzeczywiste i urojone sygnałów I oraz Q  (czymkolwiek one są). Przez zsumowanie takich sygnałów lub ich odjęcie można wydzielić pożądaną wstęgę boczną odbieranego sygnału.

Nie będę tu opisywał fazowej metody tworzenia sygnału SSB ale dodam, że identyczny efekt wydzielenia wstęgi za pomocą zsumowania sygnałów I oraz Q lub ich odjęcia uzyskuje się przez odpowiednie sterowanie mieszaczem Tayloe za pomocą przesuniętych w fazie o 90 stopni sygnałów F0 i F1 pracujących na częstotliwości roboczej odbiornika. Jak pisałem wcześniej, jeśli F0 wyprzedza F1 o 90 stopni to odbieramy górną wstęgę a jeśli F1 wyprzedza F0 to odbieramy dolną wstęgę.
Wybrałem tą metodę definiowania wstęgi pracy zamiast sumowania lub odejmowania sygnałów I i Q po pierwsze dlatego, że zwalnia to procesor od podobnej operacji na danych cyfrowych lub budowania analogowego sumatora z funkcją odejmowania a dodatkowo, jak pisałem też wcześniej, moje próby z uzyskaniem przesuniętych o 90 stopni częstotliwości F0 i F1 wprost w układzie si5351 pokazały, że niezbędne resetowanie PLL zakłóca odbierany sygnał podczas strojenia więc i tak jakiś układ formowania sygnałów heterodyny należało zastosować.

Uformowany sygnał odpowiedniej wstęgi jest wzmacniany we wzmacniaczu LM386 więc możliwe jest do odbioru użycie głośnika. Początkowo układ ten zasilany był z napięcia 5V ale okazało się, że w takich warunkach okazywał tendencję do wzbudzania się więc podniosłem mu zasilanie do ok. 9V za pomocą diody zenera D4 dołączonej wprost do napięcia 12V. Stąd też na wysłanych kolegom płytkach są te diody oraz odpowiednie poprawki druku aby zachować zgodność z moim prototypem. W nowszych wersjach na płytkach znajdzie się miejsce na tą diodę ale prawdopodobnie przetestuję działanie całości przy zasilaniu wprost z 12V. Potencjometr nastawny RV1 służy do regulacji wzmocnienia LM386 i jest przeznaczony do ewentualnej regulacji poziomu sygnału z mikrofonu podczas pracy SSB, niestety, jego ustawienie wpływa też na wzmocnienie podczas odbioru. Praktyka pokazuje jednak, że nie stanowi to większego problemu.

Rezystory R32, R34, R39  i potencjometr nastawny Bal1 wydzielają sygnał I+Q przed obróbką cyfrową dla układu detektora ARW (tranzystory Q4 i Q5 na tej płytce). Nie wykluczam, że potencjometr Bal1 może posłużyć do delikatnego zrównoważenia całego procesu modulacji odpowiedniej wstęgi. Na początek proponuję ustawić go w położeniu środkowym.

Właściwe przełączanie sygnałów audio odbywa się na przekaźnikach co powoduje, że ilość połączeń sygnałowych między płytkami h0 i h1 została zredukowana do 2 przewodów z łączami  kątowymi sma (długość 10cm) dla sygnałów I oraz Q. Pozostałe połączenia to zasilanie i masa oraz dodatkowo sygnał arw pomiędzy płytkami h0 i ha wykonane za pomocą łącznika.

Przekaźnikami sterują tranzystory bipolarne. Początkowo używałem tu tranzystorów mosfet 2n7000 ale są one trudniejsze w wysterowaniu i bardziej wrażliwe ze względu na polaryzację. Używając tranzystorów bipolarnych steruję od 1 do 3 przekaźników jednocześnie na jednym tranzystorze.

cdn.  jl

Github
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
RE: WALET – czyli jak buduję sobie transceiver SDR - przez SP6FRE - 05-08-2026, 15:01

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: SP6IYT, 2 gości