To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Improwizowane toroidy - rozwiązanie sprzed lat
#3
Oczywiście - jeśli chodzi o filtry pasmowe czy dolnoprzepustowe to także zawsze nawijam je na amidonach i mam spokój. W przypadku tych "improwizowanych" chodziło mi raczej o pewne specyficzne zastosowania:
1. W projekcie fazowo-homodynowego transceivera wg SP5AHT we wzmacniaczu w.cz. pracują dwa dławiki filtrujące zasilanie. Jeden normalny - z dwiema końcówkami, zamiast niego dałem w tej chwili osiowy 22uH. Drugi jest jednak bardziej nietypowy - składa się z 30 zwojów nawiniętych na takim właśnie rdzeniu, z odczepem (wyjście) na 20 zwoju. Tego muszę wykonać własnoręcznie.
2. Transformatorek mieszacza diodowego.
W powyższych przypadkach przenikalność magnetyczna materiału ferrytowego nie jest chyba czynnikiem krytycznym?
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości