Zakończyłem wyścig z czasem na drugim rdzeniu, ostateczny wynik obsługi ekranu to około 21 ms.
Przy takim odświeżaniu (1000ms / 21ms = 47 FPS) osiągamy technicznie najszybsze widmo.
To jest granica możliwości dla drugiego rdzenia, poniżej której nie da się już więcej zejść.
Każda próba przyspieszenia spowoduje oczekiwanie drugiego rdzenia na napływ nowych danych.
Joker na pierwszym rdzeniu próbkuje sygnał z szybkością 48kHz i przetwarza bloki po 1024 próbki.
Wymuszony czas, który potrzebny jest na zebranie takiej paczki próbek to 1024 / 48000 = 21ms.
Dzięki buforom DMA działającym w tle, przetwarzanie audio mieści się w tym oknie czasowym.
Mamy więc nowe informacje o dźwięku co każde 21 ms przygotowywane na pierwszym rdzeniu.
Drugi rdzeń obsługujący wyświetlacz nie może pokazać niczego wcześniej, jego maksymalna prędkość
ograniczona jest czasem pierwszego rdzenia. Dlatego można powiedzieć, że wyścig dobiegł końca.
Oba rdzenie poruszają się tak samo, gdzie drugi dotrzymuje kroku pierwszemu, nie gubimy ramek.
Program jest już prawie kompletny, brakuje tylko sterowania modułem PA, ale to nie będzie wpływać
na prędkość przewijania wodospadu. Osiągnięte obecnie tempo widma zostanie zachowane.
Wersja 1.2 znajduje się w katalogu, do którego prowadzi ten sam link z pliku tekstowego.
Przy takim odświeżaniu (1000ms / 21ms = 47 FPS) osiągamy technicznie najszybsze widmo.
To jest granica możliwości dla drugiego rdzenia, poniżej której nie da się już więcej zejść.
Każda próba przyspieszenia spowoduje oczekiwanie drugiego rdzenia na napływ nowych danych.
Joker na pierwszym rdzeniu próbkuje sygnał z szybkością 48kHz i przetwarza bloki po 1024 próbki.
Wymuszony czas, który potrzebny jest na zebranie takiej paczki próbek to 1024 / 48000 = 21ms.
Dzięki buforom DMA działającym w tle, przetwarzanie audio mieści się w tym oknie czasowym.
Mamy więc nowe informacje o dźwięku co każde 21 ms przygotowywane na pierwszym rdzeniu.
Drugi rdzeń obsługujący wyświetlacz nie może pokazać niczego wcześniej, jego maksymalna prędkość
ograniczona jest czasem pierwszego rdzenia. Dlatego można powiedzieć, że wyścig dobiegł końca.
Oba rdzenie poruszają się tak samo, gdzie drugi dotrzymuje kroku pierwszemu, nie gubimy ramek.
Program jest już prawie kompletny, brakuje tylko sterowania modułem PA, ale to nie będzie wpływać
na prędkość przewijania wodospadu. Osiągnięte obecnie tempo widma zostanie zachowane.
Wersja 1.2 znajduje się w katalogu, do którego prowadzi ten sam link z pliku tekstowego.


