16-02-2026, 11:18
Mam przyjemność testować Jokera, kostrukcji Damiana (SP9DK) i Piotra (SP9LVZ). RX przeszedł długą drogę, od w miarę prostego funkcjonalnie urządzenia, do układu zawierającego dużą ilość opcji pomagających w odbiorze. Część rozwiązań jest, jak dla mnie, wyjątkowa. Na szczególną uwagę zasługuje brak charakterystycznego szumu cyfrowego (dla zobrazowania nazwę go "gruboziarnistym"), świetna automatyka, bardzo skuteczny reduktor szumów, duża ilość poprawnie działających filtrów, bardzo czyste, miłe w odsłuchu audio itd. Myślałem, że nie można zrobić dającego się dłużej słuchać SDR-a, a tu koledzy udowodnili, że można. Wydawało się, że w takim układzie nie wyjdzie ARW, a tu wyszło. Poza tym układ korzysta z kilku gotowych modułów i jego zmontowanie jest dość proste. W najblizszych planach czeka na publikację nowatorski układ strony nadawczej, który zapewni bardzo dobre tłumienie nośnej i wstęgi bocznej. Nie widziałem do tej pory nigdzie takiego rozwiązania.
Tak dobry układ mógł powstać tylko dzięki wspólnej pracy programisty, elektronika i do tego jeszcze operatorów. Myślałem do tej pory, że "cyfra" nie może pokonać "analoga" (ci którzy mają dobry słuch wiedzą, że ten nowy sprzęt jest bardzo niewdzięczny do dłużego słuchania ... to trochę jak MP3 i dobrze nagrany krążek CD, bez kompresji). Załączam zdjęcie mojego ulubionego lampowego trx-a Drake TR-4CW/RIT i Jokera. Ciężko mi to wypowiedzieć, robię to z "bólem" ... nowe pokonało stare.
Tak dobry układ mógł powstać tylko dzięki wspólnej pracy programisty, elektronika i do tego jeszcze operatorów. Myślałem do tej pory, że "cyfra" nie może pokonać "analoga" (ci którzy mają dobry słuch wiedzą, że ten nowy sprzęt jest bardzo niewdzięczny do dłużego słuchania ... to trochę jak MP3 i dobrze nagrany krążek CD, bez kompresji). Załączam zdjęcie mojego ulubionego lampowego trx-a Drake TR-4CW/RIT i Jokera. Ciężko mi to wypowiedzieć, robię to z "bólem" ... nowe pokonało stare.

