Reasumując - "...można zmniejszyć rezystory 4k7 na 3k3..." - można, ale jeszcze ten punkt widzenia wyliczonych dopasowań które i tak nie są idealne w tym układzie i inaczej jest podczas przełączenia na odbiór a inaczej na nadawanie. Rezystory 4k7 albo wpywają na dopasowania albo nie wplywają - ten układ rewersyjny nie jest taki idealny. Lepiej zatem chyba zostawić jak jest - wartości 4k7. Wystarczy tylko zamknąć ścieżki zasilania rezystorem 1k do masy. Wpłynie to na zadziałanie D2 lub D3 które przełączają sygnały niskopoziomowe do bramki J310. Diody D4 i D5 są włączane dużym prądem drenu J310. Na T1 i T2 od strony zasilania powinny być jak najbliżej kondensatory 100nF blokujące sygnał w.cz. do masy.
Wg schematu poniżej układ działa prawidłowo bez potrzeby zwieranie stykami przekaźnika ścieżek zasilania TX+/RX+ do masy.
Praca wzmacniacza rewersyjnego podczas odbioru
Praca wzmacniacza rewersyjnego podczas nadawania
Przy takim rozrysowaniu widać kiedy rezystory 4k7 wpływają na dopasowanie a kiedy nie wpływają na wrota wejście - wyjście w zależności czy pracuje on w trybie odbiór czy nadawanie.
Wg schematu poniżej układ działa prawidłowo bez potrzeby zwieranie stykami przekaźnika ścieżek zasilania TX+/RX+ do masy.
Praca wzmacniacza rewersyjnego podczas odbioru
Praca wzmacniacza rewersyjnego podczas nadawania
Przy takim rozrysowaniu widać kiedy rezystory 4k7 wpływają na dopasowanie a kiedy nie wpływają na wrota wejście - wyjście w zależności czy pracuje on w trybie odbiór czy nadawanie.

