To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF
Rezystory 4k7, które są potrzebne tylko do "polaryzacji" diod (ograniczenie prądów w kierunku przewodzenie i uzyskanie polaryzacji zaporowej diod) we wzmacniaczu rewersyjnym na J310 są poza układem dopasowania wejście (50R) - wyjście (500R).
W związku z tym można inaczej zaprojektować układ "polaryzacji" diod, tak by nie było potrzeby zwierania ścieżki zasilania stykami przekaźnika do masy.
Przypomnę problem - na ścieżkach zasilania są kondensatory elektrolityczne które przy szybkim rozładowaniu stykami przekaźnika powodują ich sklejanie.
Jest to dosyć istotna zmiana, gdyż ten układ wzmacniacza rewersyjnego na J310 był i jest wykorzystywany w innych konstrukcjach jako wzmacniacz pomiędzy mieszaczem, a filtrem p.cz. (np. w trx PA0DKO).
Równie dobrze można taki wzmacniacz wykorzystywać w innym miejscu jako np. wzmacniacz rewersyjny w torze p.cz.

Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Składamy wzbudnicę SSB G4CLF - przez bolanren - 12-01-2015, 23:35

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości