To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
Przy okazji konstruowania układu z zastosowaniem TDA1001 stosowałem parę lat temu jeszcze jeden sposób symulowania trzasków burzowych. Wykorzystałem do tego celu magnetofon cyfrowy i nagrałem to co dawała homodyna ( Piligrim a potem Husarek) przed filtrem selektywnym.
Wydaje mi się, że można też użyć do nagrywania trzasków burzowych każdego komputera z kartą dźwiękową. Pasmo trzeba ustawić na około 20kHz.
W homodynie to zadziała bez dalszego kombinowania. Do superheterodyny przyda się jakiś mocno dynamiczny modulator.
O drobnych dodatkach potrzebnych do kondycjonowania sygnału nie będę pisał.
W tym przypadku na burzę trzeba poczekać...
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości