Symulowanie wyładowań w sposób jaki był tu proponowany nie doprowadzi do dobrych rozwiązań. Wyładowanie ma kształt rozciągły w czasie i trwa kilkadziesiąt milisekund zawierając szerokie spektrum w zakresie częstotliwości radiowych zmodulowanych przebiegiem akustycznym.
Nie wgłębiając się w istotę zjawisk fizycznych, propagacja sygnału przez filtr nie odbywa się ze stałą prędkością grupową i zależy od złożności filtru. Skutkiem tego, złożony zmodulowany sygnał na wyjściu ma zupełnie odmienne zależności fazowe i amplitudowe od tego, który został doprowadzony do wejścia filtra.
Zamodelowałem filtr 7-go rzędu Czebyszewa na f=500kHz i pasmie 3kHz. Stromość charakterystyki przejsciowej ok. 1,5:1 dość dobrze odzwierciedla niezły filtr p.cz.
[Obrazek: https://obrazki.elektroda.pl/4309175100_..._thumb.jpg]
Interesuje nas czerwona charakterystyka "envelope delay" która odzwierciedla opóźnienie przejścia (prędkość grupową) propagowanego sygnału w zależności od częstotliwości w paśmie przenoszenia. W skrajnych przypadkach wynosi to 2,5ms, przy ok. 0,5ms w środkowej części pasma. Przedstawiona charakterystyka dotyczy filtra LC a w przypadku filtrów w ciele stałym (kwarcowych, elektromechanicznych) różnica czasów przejscia będzie jeszcze większa. W filtrze FEM wynika ona ze stosunkowo niedużej prędkości fali akustycznej w metalu przy jednocześnie znacznych gabarytach falowodu akustycznego tworzącego filtr.
Propagujacy przez filtr impuls burzowy o dużej energii wytworzy na wyjściu filtra impuls zbliżony do trójkąta o szerokim widmie akustycznym, długim okresem zaniku i dużej prędkości narastania a z takim przebiegiem układy ARW radzą sobie nie najlepiej.
Przepraszam za wywołanie forumowej burzy, w być może nie najwłaściwszym momencie.
Nie wgłębiając się w istotę zjawisk fizycznych, propagacja sygnału przez filtr nie odbywa się ze stałą prędkością grupową i zależy od złożności filtru. Skutkiem tego, złożony zmodulowany sygnał na wyjściu ma zupełnie odmienne zależności fazowe i amplitudowe od tego, który został doprowadzony do wejścia filtra.
Zamodelowałem filtr 7-go rzędu Czebyszewa na f=500kHz i pasmie 3kHz. Stromość charakterystyki przejsciowej ok. 1,5:1 dość dobrze odzwierciedla niezły filtr p.cz.
[Obrazek: https://obrazki.elektroda.pl/4309175100_..._thumb.jpg]
Interesuje nas czerwona charakterystyka "envelope delay" która odzwierciedla opóźnienie przejścia (prędkość grupową) propagowanego sygnału w zależności od częstotliwości w paśmie przenoszenia. W skrajnych przypadkach wynosi to 2,5ms, przy ok. 0,5ms w środkowej części pasma. Przedstawiona charakterystyka dotyczy filtra LC a w przypadku filtrów w ciele stałym (kwarcowych, elektromechanicznych) różnica czasów przejscia będzie jeszcze większa. W filtrze FEM wynika ona ze stosunkowo niedużej prędkości fali akustycznej w metalu przy jednocześnie znacznych gabarytach falowodu akustycznego tworzącego filtr.
Propagujacy przez filtr impuls burzowy o dużej energii wytworzy na wyjściu filtra impuls zbliżony do trójkąta o szerokim widmie akustycznym, długim okresem zaniku i dużej prędkości narastania a z takim przebiegiem układy ARW radzą sobie nie najlepiej.
Przepraszam za wywołanie forumowej burzy, w być może nie najwłaściwszym momencie.

