To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
Czekamy zatem na pierwsze burze i tak jak pisałem trzeba zweryfikować koncepcje. Myślę, że wersja taka iż dwa mosfety objęte ARW dające większość wzmocnienia są za filtrami i otrzymują sygnał ARW bez pętli zwrotnej przechodzącej przez FEM.. a tylko pierwszy mosfet jest przed FEM, pozostaje do rozważań tylko jaki problem wprowadza pierwszy mosfet (przed FEM) w destabilizację całego układu. Być może to jakoś się samo "balasnuje". Gdyby większość lub całość regulowanego wzmocnienia była przed FEM to problem rośnie.. maksymalny problem byłby gdyby konfiguracja była taka: dwie pcz.. pierwsza główna p.cz. na 9MHz z ARW , druga p.cz. z FEM bez ARW juz nie dająca znaczącego wzmocnienia i detekcja sygnału ARW na m.cz. - to byłby najgorszy wariant który też rozpatrywałem jako realizację trx..
W wersji trx MAS 2024 z UL1203 i FEM CW nie przypominam sobie bym miał jakiś problem z trzaskami, a zawody odbywają się w maju już w okresie burzowym. Na tym trx MAS z FEM zająłem I miejsce w konkursie.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości