To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Demontaż pokrętła VFO
#4
Dzięki za chęć pomocy.
Próbowałem podgrzewać. Brakuje dobrego dostępu do ośki enkodera i wewnętrznej aluminiowej części gałki.
Wkręciłem wkręt M3 o długości większej od promienia gałki w otwór mocujący i grzałem lutownicą.
Ostrożnie bo zewnętrzna część gałki jest z jakiegoś tworzywa sztucznego.
Jak na razie nic to nie dało.
Doczytałem na forach zagranicznych, że część gałek i enkoderów była robiona z materiałów,
które z czasem się utleniały i w pewnym sensie łączyły się ze sobą.
Działo się tak z powodu wilgoci i elektrolitycznego oddziaływania na styku materiałów.
Niestety, jak pisałem moje JST-135 było chyba co najmniej zawilgocone.
Podobno są jakieś substancje, które skuteczne rozpuszczają tlenki i co tam jeszcze się w takich szczelinach dzieje.
Jeszcze się nie poddaję. To dopiero dwa dni rozwiązywania tego problemu.

Mietek, SP5HBT
Cytuj


Wiadomości w tym wątku
Demontaż pokrętła VFO - przez SP5HBT - 01-02-2025, 21:12

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości