Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasilacz QJ-1830SC
#14
POPRAWIONY BRZĘCZYK

„Chimeryczność” przetwornika piezo o której pisałem wcześniej wynikała prawdopodobnie z jego uszkodzenia lub zbyt niskiego znamionowego napięcia pracy (z demontażu, brak oznaczeń). Po wlutowaniu przetwornika o napięciu pracy 7-12 V wszystko działa poprawnie. Przy okazji zmodyfikowałem układ na dający ładniejszy „pik” podczas wyłączenia zasilacza (ostrzej odcina zasilanie przetwornika przy spadku napięcia) oraz dodałem na płytce dodatkowy goldpin z napięciem 8V (w trakcie rozruchu), steruje opisany wcześniej klucz tranzystorowy. Kondensator elektrolityczny 470uf dolutowany „przestrzennie” bezpośrednio do mostka prostowniczego i płytki usytuowanej na radiatorze („-”) likwiduje „czirp” występujący zaraz po włączeniu zasilacza. W załączeniu rysunek zmodyfikowanej płytki SOFTSTART.

       
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zasilacz QJ-1830SC - przez SP9LAP - 10-01-2024, 21:01
RE: Zasilacz QJ-1830SC - przez SP5NPW - 7 godzin(y) temu
RE: Zasilacz QJ-1830SC - przez SP5CII - 6 godzin(y) temu
RE: Zasilacz QJ-1830SC - przez SP5NPW - 2 godzin(y) temu

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości