Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz QRP co nie tak?
#22
O ile dobrze zrozumiałem pierwszy post tego wątku, to ten wzmacniacz ma być zastosowany do transceivera Cypisek, który ma emisję SSB, a nie CW.
To zupełnie inna bajka. Wzmacniacze do CW rzeczywiście nie potrzebują polaryzacji i mogą pracować w klasie C, tzn. bez prądu spoczynkowego.

Jeśli ten wzmacniacz ma być zastosowany do Cypiska to musi pracować liniowo i polaryzacja wstępna dająca pracę wzmacniacza w klasie AB jest obowiązkowa, a więc ten opornik między bazą a zasilaniem jest NIEZBĘDNY !!!.
Aby się o tym przekonać proponuję odsłuchać sygnał SSB z tego wzmacniacza bez polaryzacji i z polaryzacją ustawioną tak, że prtąd pierwszego stopnia wynosi 150mA, a drugiego 350mA. Prądy spoczynkowe należy ustawić bez podawania żadnego sygnału na wejście. I tu właśnie dotykamy problemu blokowania suwaków potencjometrów ustawiających prądy spocvzynkowe. Widzę, że jest to dość popularny błąd w wielu amatorskich konstrukcjach.
Zablokowanie suwaka pełni dwie funkcje:
1. Zwiera do masy sygnał w.cz. obecny na suwaku. Przy włożonym śrubokręcie jeśli PRek ma metalowy kręciołek połączony elektrycznie z suwakiem powodujemy zakłócenie pracy obwodu w.cz. co może być przyczyną wzbudzenia układu podczas strojenia - bramka mosfeta poprzez mały rezystor odbiera ze śrubokręta pole w.cz. otaczające układ.

2. Zwarcie jest konieczne dla zamknięcia obwodu w.cz. obciążenia 100 omów w bramce mosfeta o czym bardzo słusznie napisał SP4HKQ. Jeśli nie ma kondensatora to rezystor dla w.cz. wisi w powietrzu, ponierważ kondensator blokujący potencjometr jest zapięty na samej górze. Załóżmy, że potencjometr jest ustawiony w środku - dla w.cz. w schemacie zastępczym mamy dwie połówki potencjometru 22k czyli 2x11k połączone równolegle, czyli wypadkowo 5,5k. Tak więc dla w.cz. zamiast prawidłowego obciążenia 100 omów bramka mosfeta widzi jeszcze dodatkowo 5,5k. Jest to wielokrotnie więcej od 100 omów, dlatego słusznie można powiedzieć, że dla w.cz. niezablokowany rezystor podłączony do suwaka wisi w powietrzu. Bez prawidłowego obciążenia bramki stopień na mosfecie będzie miał tendencje do wzbudzeń. Są jeszcze inne sposoby usuwania wzbudzeń, ale brak blokowania suwaka potencjometru (a w konsekwencji brak obciążenia bramki dla w.cz.) jest błędem kardynalnym podstawowego stopnia.
Po dodaniu rezystora polaryzacji i zwiększeniu prądu spoczynkowego od razu wyłażą niedoróbki wzmacniacza, o których na wstępie napisałem. Ma on tendencje do wzbudzania się. Polaryzacja we wzmacniaczu dla SSB jest obowiązkowa
Jeśi przy regulacji prądu spoczynkowego potencjometrem nawet przy delikatnym kręceniu następuje skokowy wzrost prądu to na 100% stopień się wzbudza.
O tym co trzeba zrobić, aby uzyskać dobrej jakości wzmacniacz napisałem już w tym temacie w poście dotyczącym pierwszego schematu. Zastosujcie te zmiany do drugiego schematu i nie będzie problemów. Przy wyższym napięciu zasilania rezystory dwójnika między bramką a drenem trzeba proporcjonalnie zwiększyć.
Miłego budowania w Nowym Roku !
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Wzmacniacz QRP co nie tak? - przez SQ1PSE - 30-12-2010, 15:17

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości