08-04-2024, 7:40
Przeczytałem ponownie ten wątek i muszę przyznać, że na fali stosunku do tematu emigracji odszedłem od tematu.
Myślę, że przy założeniach takiego projektu dobrze byłoby porozmawiać z kolegami, którzy pracowali przy okazji Powodzi w 1997. Ich doświadczenie może z pewnością pomóc.
Druga rzecz - sądzę, że odbiornik takiego urządzenia powinien mieć również możliwość odebrania informacji nadawanych przez lokalne stacje broadcastowe - może być sytuacja, że tymi kanałami będą przekazywane informacje kluczowe dla okolicznej sytuacji - choć osobiście jestem zdania, że Administracja RP nie jest gotowa na taką współpracę z mediami.
Jest jeszcze kwestia łatwości budowy takie urządzenia - dostępności do części w sytuacji kryzysowej... jedyne co przychodzi mi do głowy to BITX, albo przynajmniej częściowe skorzystanie z tej topologii.
Pozdróweczki
Myślę, że przy założeniach takiego projektu dobrze byłoby porozmawiać z kolegami, którzy pracowali przy okazji Powodzi w 1997. Ich doświadczenie może z pewnością pomóc.
Druga rzecz - sądzę, że odbiornik takiego urządzenia powinien mieć również możliwość odebrania informacji nadawanych przez lokalne stacje broadcastowe - może być sytuacja, że tymi kanałami będą przekazywane informacje kluczowe dla okolicznej sytuacji - choć osobiście jestem zdania, że Administracja RP nie jest gotowa na taką współpracę z mediami.
Jest jeszcze kwestia łatwości budowy takie urządzenia - dostępności do części w sytuacji kryzysowej... jedyne co przychodzi mi do głowy to BITX, albo przynajmniej częściowe skorzystanie z tej topologii.
Pozdróweczki
Pozdrawiam, Artur

