22-02-2011, 22:36
Na zewnątrz stosuję wyłącznie szczelne obudowy (metalowe+uszczelka). Podobnie jest w wielu innych znanych mi urządzeniach innych firm.
Różnica jednak jest taka, że wszystkie te urządzenia pracują w sposób ciągły, tzn. cały czas są pod napięciem co jest istotną zaletą. W takim wypadku zmiany temperatury w środku obudowy są mniejsze co zmniejsza ryzyko "zasysania" pary wodnej do środka obudowy. Skrzynka antenowa, że względu na oszczędność energii będzie najczęściej pracowała w trybie przerywanym.
Jeśli planujemy pracę skrzynki i testy w ekstremalnie trudnych warunkach proponuję zrezygnować z podstawek oraz złączy, tylko połączenia lutowane. Po uruchomieniu i przetestowaniu kilkakrotnie lakierujemy płytki łącznie z elementami elektronicznymi. Takie zabezpieczenie jest bardzo trwałe i odporne na dość wysoką wilgotność, nie mylić z kąpielą w wodzie.
Niestety budowa i eksploatacja urządzeń pracujących na zewnątrz jest o wiele trudniejsza niż urządzeń domowych.
Różnica jednak jest taka, że wszystkie te urządzenia pracują w sposób ciągły, tzn. cały czas są pod napięciem co jest istotną zaletą. W takim wypadku zmiany temperatury w środku obudowy są mniejsze co zmniejsza ryzyko "zasysania" pary wodnej do środka obudowy. Skrzynka antenowa, że względu na oszczędność energii będzie najczęściej pracowała w trybie przerywanym.
Jeśli planujemy pracę skrzynki i testy w ekstremalnie trudnych warunkach proponuję zrezygnować z podstawek oraz złączy, tylko połączenia lutowane. Po uruchomieniu i przetestowaniu kilkakrotnie lakierujemy płytki łącznie z elementami elektronicznymi. Takie zabezpieczenie jest bardzo trwałe i odporne na dość wysoką wilgotność, nie mylić z kąpielą w wodzie.
Niestety budowa i eksploatacja urządzeń pracujących na zewnątrz jest o wiele trudniejsza niż urządzeń domowych.
73 Adam

