(04-11-2023, 8:11)SP7VMZ napisał(a): No zbyt uprościłeś to ja też uproszczę no chyba, że czegoś nie zrozumiałem.Sądzę, że tak właśnie się stało bowiem SP4NSJ napisał:
"w urządzeniu pracują diody Shottkiego, ogromny toroid, odpowiednie pojemności ale napięcie nie jest stabilizowane".
Zatem dołączenie akumulatora tylko pogorszy sprawę bo prostownik należy traktować jak źródło napięciowe i bez ogranicznika prądu wywoła ogromne impulsy prądowe.
Akumulator jest rozwiązaniem ale pod warunkiem uzupełnienia go o ładowarkę gwarantującą odpowiednie warunki dla jego pracy.
Jednakże w tym przypadku jednak nie o to chodziło.
Praktykujący teoretyk

