To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
Rezystor nie szumi. Nie szumi sam z siebie, warunkiem koniecznym jest przepływ prądu, nawet tego który wywołany jest słabym sygnałem. Ale i tak jest o rzędy wielkości mniejszy niż szumy tranzystorów i lamp bo te są zdecydowanie większe. Skoro płynie prąd wywołany różnicą potencjałów to wydziela się moc. I o straty tej mocy nam chodzi. Skoro moc sygnału jest mała to nawet małe straty mocy w rezystorach mają znaczenie w bilansie ogólnym. I żaden wzmacniacz tego nie wyrówna bo nie chcemy wzmacniać szumy własne układu a użyteczny sygnał. Dlatego moim zdaniem dopasowanie należy realizować zgodnie z zasadami. Każda droga "na skrót" może wyprowadzić nas na manowce.
Z drugiej strony, na KF wszystko bierze w łeb bo szumy z eteru są tak duże, że na znaczeniu zyskują inne parametry radia niż szum własny.
Praktykujący teoretyk
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości