To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
A co gdyby zmienić napięcie zasilania?
#2
Piotrze, jak najbardziej masz rację,... można projektować urządzenia na dowolne napięcie... przecież był standard 12V i 24V w tym produkowane były tranzystory do takich napięć i jeszcze są one dostępne. Generalnie chodzi przy takiej koncepcji o zasilanie stopni końcowych PA - jeśli damy tranzystory na tzw 24V to nie ma problemu, przecież możemy mieć ewentualnie przetwornicę 12/24V (20V) czy zasilacz, nie koniecznie akumulator... są dostępne przetwornice o wysokich sprawnościach. Resztę obwodów można zasilać ze stabilizowanych napięć lub z przetwornic down. W moich urządzeniach jest za zwyczaj kilka stabilizatorów napięć tak by urządzenia można było zasilać z dowolnego, ale ograniczonego w zakresie napięcia (nie mniej niż 12V). Co do tranzystorów IRF (IFR510-530) to moje doświadczenie jest takie, że co prawda przy wzroście napięcia zasilania PA rośnie moc wyjściowa ale niestety rośnie też szybko strata na tranzystorach i bardzo się zaczynają grzać - proporcjonalnie do wzrostu napięcia zasilania.
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości