05-09-2023, 10:33
To wynik pewnych "zaszłości" wynikających z kolejnych etapów rozwoju technologii odbiorczej i przywołane konstrukcje wprost z nich wynikają. Żeby to dobitniej wyeksponować dodam jeszcze jedną "prawdę" mianowicie taką, że każdy mieszacz (w tym "product detector") jest źródłem produktów intermodulacji i to tym większych im na wyższym poziomie się to dokonuje. Szczególnie dokuczliwe jest to w przypadku zawodów telegraficznych, gdy mnóstwo stacji woła na bardzo zbliżonych częstotliwościach. Kiepski odbiornik powoduje, że tych sygnałów jest pozornie kilkukrotnie więcej. Dlatego w naszym interesie jest by ostatnia przemiana była na jak najniższym poziomie. Tu dotykamy problemu ARW która wymaga dla liniowego wskazania dużego wzmocnienia w pętli. Stąd p.cz o dużym, za dużym, wzmocnieniu i problemy ze stabilnością. Kiedy ARW w pętli ma bardzo duże wzmocnienie i chcemy by szybko reagowała czyli czas odpowiedzi był jak najkrótszy, to pojawia się kolejny problem mianowicie wrażliwość na trzaski, których nie brak we współczesnym eterze. I tak problemy się mnożą. Trzeba mieć świadomość skąd one się biorą co pozwoli na ich zminimalizowanie. Niestety, ich eliminacja wymaga zupełnie innego podejścia do projektowania toru radiowego i dziś mądrzejsi o tą wiedzę możemy się o to pokusić.
Tak czy owak każda konstrukcja i jej problemy przybliżają nas do celu jakim jest radio subiektywnie nas zadowalającego. I tego się trzymajmy.
Tak czy owak każda konstrukcja i jej problemy przybliżają nas do celu jakim jest radio subiektywnie nas zadowalającego. I tego się trzymajmy.
Praktykujący teoretyk

