To forum używa plików cookies
To forum wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji o Twoim logowaniu, jeśli jesteś zarejestrowany, oraz informacji o Twojej ostatniej wizycie, jeśli nie jesteś zalogowany. Pliki cookies to niewielkie pliki tekstowe zapisywane na Twoim komputerze; cookies ustawiane przez to forum mogą być używane wyłącznie na tej stronie i nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa. Cookies na tym forum śledzą również, które tematy zostały przez Ciebie przeczytane oraz kiedy miało to miejsce. Prosimy o potwierdzenie, czy akceptujesz, czy odrzucasz zapisywanie tych plików cookies.

Niezależnie od wyboru w Twojej przeglądarce zostanie zapisany plik cookie, aby zapobiec ponownemu zadawaniu tego pytania. W każdej chwili będziesz mógł zmienić ustawienia cookies, korzystając z linku w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
#68
To wynik pewnych "zaszłości" wynikających z kolejnych etapów rozwoju technologii odbiorczej i przywołane konstrukcje wprost z nich wynikają. Żeby to dobitniej wyeksponować dodam jeszcze jedną "prawdę" mianowicie taką, że każdy mieszacz (w tym "product detector") jest źródłem produktów intermodulacji i to tym większych im na wyższym poziomie się to dokonuje. Szczególnie dokuczliwe jest to w przypadku zawodów telegraficznych, gdy mnóstwo stacji woła na bardzo zbliżonych częstotliwościach. Kiepski odbiornik powoduje, że tych sygnałów jest pozornie kilkukrotnie więcej. Dlatego w naszym interesie jest by ostatnia przemiana była na jak najniższym poziomie. Tu dotykamy problemu ARW która wymaga dla liniowego wskazania dużego wzmocnienia w pętli. Stąd p.cz o dużym, za dużym, wzmocnieniu i problemy ze stabilnością. Kiedy ARW w pętli ma bardzo duże wzmocnienie i chcemy by szybko reagowała czyli czas odpowiedzi był jak najkrótszy, to pojawia się kolejny problem mianowicie wrażliwość na trzaski, których nie brak we współczesnym eterze. I tak problemy się mnożą. Trzeba mieć świadomość skąd one się biorą co pozwoli na ich zminimalizowanie. Niestety, ich eliminacja wymaga zupełnie innego podejścia do projektowania toru radiowego i dziś mądrzejsi o tą wiedzę możemy się o to pokusić.
Tak czy owak każda konstrukcja i jej problemy przybliżają nas do celu jakim jest radio subiektywnie nas zadowalającego. I tego się trzymajmy.
Praktykujący teoretyk
Cytuj


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości