Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
po dotkliwej awarii naszego forum
Pogodnego czasu po Bożym Narodzeniu,
Dosiego Nowego Roku
oraz Radosnych Trzech Króli

Życzy Zespół Home Made

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wzmacniacz pośr. (IF) wg. F6CER, ew. hycas wg. W7ZOI
#56
Tak Piotrze masz całkowitą rację co do projektowania płyki.. u mnie wersja "fabryczna" PCB jest inna niż to co pokazuje F6CER w swojej publikacji. Jest ona dwustronna z dużą masą u góry i licznymi przelotkami. Masy wej i wy są po różnych stronach płyki. Mam 36 ! kondensatorów odsprzęgajacych w tym jest na tej płytce własny stabilizator napiecia co jest koniaczne do właściwej pracy ARW przy podawaniu różnych napieć zasilających. Każdy stopień ma własne odsprzężenie napiecia, w tym dławikami.. itd. Tą wersję uruchamiam bez większych problemów tylko z redukcją wzmocnienia. Trzeba wziać pod uwagę że trzy mosfety w tym układzie co jest wykonany dają ponad 100 dB wzmocnienia i jeszcze MC1350 na pcz. w ARW dokłada swoje wzmocnienie tak, że na diodach detekcyjnych ARW napiecie w.cz. jest na poziomie do 2-3V !!!. Daje to wzmocnienia ponad 130?? dB.. co już jest trudne do opanowania. Wystarczy zbliżyć rękę do diod i pojawia się wzbudzenie, przydały by się zatem ekranowania. W tej wersji mam obwód rezonansowy w bramce pierwszego mosfeta i jest ok. Jednak ze wzgledu na poprawność dopasowania wyjscia filtru kwarcowego wolał bym zrezygnować z tego obwodu.
Co do ekranowania, to nie chodzi o zakranowanie całej p.cz. jako takiej, tylko ekranowanie wewnętrzne poszczególnych bloków.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości